137 filmów i 12 tysięcy minut na wielkim ekranie. Rozpoczyna się American Film Festival

Święto amerykańskiego kina od czwartku we Wrocławiu. Wieczorem rozpocznie się 16. Tauron American Film Festival. Podczas najbliższych 6 dni będzie można zobaczyć filmy, które będą kandydować do Oscarów czy też zdobywają uznanie niezależnych twórców. Festiwal otworzy laureat Złotego Lwa, film “Father Mother Sister Brother” Jima Jarmusha:
- Przepięknie skomponowany tryptyk w krótkich scenkach pokazuje takie absurdalne, często proste sytuacje ujmujące smutek, piękno, czasem szaleństwo relacji rodzinnych - opisywała Ula Śniegowska, dyrektorka American Film Festival.
Sprawdź: Premiera kolejnego serialu kręconego we Wrocławiu. "Heweliusz" jest inspirowany słynną katastrofą promu
Jak mówią organizatorzy, AFF pokazuje kino inne od tytułów z klasycznego repertuaru:
- Zazwyczaj to są lasery w kosmosie, pościgi, wybuchy i tak dalej. I to też jest okej kino, ale my staramy się pokazywać, że w Stanach się dzieje bardzo dużo poza tym mainstreamem. Dużo kina niezależnego, awangardowego. Pokazujemy produkcje hollywoodzkie, ale raczej takie produkcje hollywoodzkie, gdzie aktorzy, aktorki, reżyserzy czasem się wyżyją w tym Hollywoodzie, zrobią coś autorskiego, a nie są wyrobnikami, którzy po prostu przychodzą na szychtę do fabryki - opowiadał Stanisław Abramik ze Stowarzyszenia Nowe Horyzonty.
Gala otwarcia w czwartek o 18:00 w kinie Nowe Horyzonty. Festiwal w tym miejscu potrwa do 11 listopada, a z wersji online można korzystać do 23 listopada.

Przeczytaj: 97-latkowie to jeszcze nic. We Wrocławskim Budżecie Obywatelskim głosował... 200-latek. Jest komunikat miasta
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
