Koniec rekordowego sezonu na Partynicach. Znamy wstępny termin rozpoczęcia kolejnego

11 listopada to już ostatni dzień gonitw na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych. Na kolejne trzeba będzie poczekać do wiosny. Mamy już wstępny termin rozpoczęcia nowego sezonu, mówi Piotr Makarewicz, rzecznik prasowy Toru:
- Jeżeli nic wielkiego się po drodze nie wydarzy, będzie to 12 kwietnia. Dosyć szybko, ale to też jest uzależnione chociażby od terminu świątecznego. I oczywiście od terminów służewieckich - dbamy o to, żeby te dni się nie nakładały.
Przeczytaj: Wystawa archeologiczna w Starej Kopalni odświeżona. Wydano także katalog
Publiczność dopisała zarówno na widowni, jak i przy obstawianiu zwycięskich koni:
- Doradzi Pani, jak obstawiać, żeby wygrać? (pyt. red.)
- Nie, nie doradzę. Zawsze jak mówię, to przegrywam.
- Pierwszy raz jesteśmy.
- Jak Pani typuje zwycięzcę? (pyt. red.)
- Dżersejkę stawiam, bo lubię niebieski, a piątka szczęśliwy numer.
Wrocławskiemu Torowi udało się pobić ubiegłoroczną liczbę odwiedzających wyścigi. W 2024 roku na Partynicach pojawiło się ponad 87 tysięcy odwiedzających. Trwa jeszcze dokładne liczenie, ale w tym sezonie na pewno przekroczono liczbę 90 tysięcy widzów.

Sprawdź: Na mecie czekają... pluszowe gąski i potrawy z gęsiny. Nietypowy bieg to tradycja w Jerzmanowej
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

