Kłodzko: Polityczna awantura wokół starosty. "Osoby nieskuteczne nie powinny zajmować kluczowych stanowisk"

Nieoficjalnie radni zarzucają staroście brak współpracy z rządem, samorządami, a także ze statutowymi organami partii, niewystarczającą realizację obowiązku reprezentowania starosty na zewnątrz, w przestrzeni publicznej i medialnej oraz absencję w spotkaniach na szczeblu rządowym, samorządowym i na uroczystościach lokalnych.
Maciej Awiżeń, przewodniczący zarządu Koalicji Obywatelskiej powiatu kłodzkiego, nie mówi o szczegółach i liczy, że obecna starosta sama zrezygnuje:
– Nie chciałbym zarzucać, mówić o pewnych rzeczach, które my dostrzegamy. Oczywiście mieszkańcy powiatu kłodzkiego mają też swoje zdanie na temat pani starosty. Czas na jakieś dyskusje publiczne jeszcze będzie, zresztą istnieje możliwość, że jednak pani starosta złoży tę rezygnację.
"Chcę kontynuować swoją pracę z pełną odpowiedzialnością"
Jak przyznała Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk, zamierza pracować dalej:
– Uważam, że miejsce i czas jest nieodpowiedni i nikomu nie służy. Rozmowa o personaliach przed końcem roku budżetowego uważam, że jest nieodpowiedzialnością. Chcę kontynuować swoją pracę z pełną odpowiedzialnością i profesjonalizmem. Starosta jest na miejscu i pracuje.
Nieoficjalnie: Koalicja Obywatelska ma zapewnioną większość głosów "za" odwołaniem
Jak przyznał Radiu Wrocław Grzegorz Jung, przewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości i radny powiatu kłodzkiego, nie ma jeszcze oficjalnego stanowiska klubu i nie wiadomo jak będą głosować radni. Według jego opinii starostę należy odwołać:
– Doniesienia medialne, które się pojawiły, to tylko potwierdzają, że klub miał wtedy słuszność i jesteśmy zdania, że osoby niekompetentne, nieskuteczne, nie powinny zajmować tak kluczowych stanowisk dla władz samorządowych i jeżeli to się potwierdzi, to klub swoje stanowisko przedstawi oficjalnie.
Formalnie wniosek o odwołanie starosty może zostać złożony jeszcze na listopadowej sesji, a radni będą mogli głosować po 30 dniach. Starostę odwołuje się większością co najmniej 3/5 głosów wszystkich radnych rady powiatu. By odwołać Małgorzatę Jędrzejewską- Skrzypczyk, potrzeba 17 głosów. Według nieoficjalnych doniesień Koalicja Obywatelska ma mieć zapewnioną większość głosów za odwołaniem starosty.
Przeczytaj również: Przepychanka burmistrz Dusznik-Zdroju z miejscowym radnym. Jest ruch prokuratury
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

