Alfa, Bravo, Charlie, Delta. Co wprowadzają zmiany stopni alarmowych? Pytamy ekspertów

Od dzisiaj na wszystkich liniach kolejowych w Polsce obowiązuje trzeci poziom alarmu krajowego systemu antyterrorystycznego, nazwany Charlie. - Jest on skierowany do służb, ale nie zaszkodzi, jeżeli podróżni także zachowają czujność - mówi rzeczniczka Straży Ochrony Kolei, Monika Komaszewska:
- Jeżeli podróżny zauważy, czy na dworcu, czy podczas przejazdu pociągiem, nie wiem pozostawiony bagaż, jakieś dziwnie wyglądające urządzenia, sytuację niebezpieczną bójkę, należy informacje o takich sytuacjach zgłaszać na numery alarmowe.
Pasażerowie nie odczuwają większej różnicy
Byliśmy na Dworcu Głównym we Wrocławiu. Jak na zmiany reagują podróżni?
- Zastanawiamy się nad dłuższymi podróżami, czy będę bezpiecznie, szczególnie w pociągach Intercity.
- Pi razy oko słyszałem, ale mnie to nie rusza całkowicie.
- Nie obawia się Pan podróżować pociągiem?
- Nie.
Alarm trzeciego stopnia wprowadzono ze względu na wysadzenie części torów kolejowych w województwie mazowieckim. W sprawie zatrzymano już dwóch podejrzanych. To obywatele Ukrainy, którzy mieli działać na zlecenie Federacji Rosyjskiej. Jak podkreśla Tomasz Jankowski, rzecznik Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego, alarm dotyczy przede wszystkim działalności służb:
- W przypadku wprowadzenia tych stopni alarmowych, te określone zadania, które są do realizacji to chociażby dodatkowe kontrole miejsc publicznych, obiektów mogących stać się celem takiego ataku.
Alarm będzie obowiązywał do końca lutego.
O tym dlaczego wprowadza się poszczególne stopnie alarmowe rozmawialiśmy z majorem rezerwy prof. Jarosławem Stelmachem, ekspertem Safety Projekt:
Przeczytaj również: Poważne wypadki na dolnośląskich trasach. Ogromne korki na A4 oraz S8. Są poszkodowani
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

