Pociąg z Wrocławia prawie zderzył się z drezyną. Niebezpieczny incydent na kolei - Radio Wrocław

Pociąg z Wrocławia prawie zderzył się z drezyną. Niebezpieczny incydent na kolei

Piotr Lipieta
Piotr Lipieta, Leszek Mordarski
| 7 miesiecy temu, 2025-11-25, 08:46
Pociąg z Wrocławia prawie zderzył się z drezyną. Niebezpieczny incydent na kolei - Pociąg "Śnieżka" relacji Wrocław Główny - Warszawa Wschodnia wjechał na ten sam tor, na którym pracowała drezyna sieciowa.
Pociąg "Śnieżka" relacji Wrocław Główny - Warszawa Wschodnia wjechał na ten sam tor, na którym pracowała drezyna sieciowa.
Fot: RW (zdjęcie ilustracyjne)

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło około godz. 21:52 na stacji PKP w Piotrkowie Trybunalskim. Jak potwierdza w rozmowie z Radiem Wrocław Katarzyna Michalska z zespołu prasowego PKP PLK, pociąg "Śnieżka" relacji Wrocław Główny - Warszawa Wschodnia wjechał na tor, na którym pracowała drezyna sieciowa.

Maszynista zareagował i wyhamował skład. Pociąg, jak potwierdza Katarzyna Michalska, zatrzymał się około 50 metrów przed drezyną. Nie doszło do zderzenia, nikt z pasażerów nie został ranny. Według informacji potwierdzonych przez Radio Wrocław, przyczyny incydentu zbada specjalna komisja, która ma na to do 30 dni. Informację jako pierwsze podało Radio RMF FM.

Poprosiliśmy również o komentarz Ministerstwo Infrastruktury, niestety mimo zapewnienia, nie otrzymaliśmy odpowiedzi dot. incydentu w Piotrkowie Trybunalskim.

Przeczytaj również: Świeradów-Zdrój opanowany przez dziki, miasto zwołuje sztab kryzysowy. "One się czują jak u siebie"


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~McPuch 2025-11-25 13:51:19 z adresu IP: (78.30.xxx.xxx)
...miałem okazję widzieć to zdarzenie z odległości ok.300 m od peronów stacji Piotrków T. w kierunku Wrocławia, czekając na skład IC jadący w przeciwnym kierunku czyli Warszawa -Wrocław Główny ( planowe przybycie do P.T. z kierunku Warszawy w poniedziałek 24.11 o godz. 22.35.) .Łącznie opóżnienie trwało ok 45 minut . Co nieco zmarzliśmy (oczekując) na peronie - akurat zaczęło intensywnie sypać .Wszystko dobrze się skończyło (na szczęście). A na zdjęciu nasze piękne Nadodrze idealnie nadające się na kolejowe tło w całym kraju .