Dolnośląscy uczniowie będą współpracować z kenijskimi rówieśnikami. "Łączymy najmłodsze pokolenia"
Stała znajomość na dystansie 9 tys. kilometrów i z przesunięciem czasu o dwie godziny. Czy to możliwe? Uczniowie z kenijskiej szkoły w hrabstwie Narok chętnie nawiążą takie kontakty ze swoimi dolnośląskimi rówieśnikami.
Posłuchaj: "Dzieci z Afryki i Polski mogą sobie wzajemnie pomagać". Gościem Andrzej Andrzejewski
Zupełnie inne kultury, zupełnie inne problemy dnia codziennego... Właśnie dlatego, zdaniem psychologów dziecięcych, warto wziąć udział w tym projekcie. - Tym bardziej, że jest szansa, aby w przyszłości ludzie poznani przez internet mieli szansę spotkać się "oko w oko"- przekonuje Mirosław Gojdź, ambasador RP w Kenii:
- Zarówno ONZ się deklarował we wsparciu - także i finansowym - tego typu działalności, ale również mówiła o tym pani Ambasador Unii Europejskiej. A więc wymianę młodzieży czy wsparcia na poziomie szkolnym szkolnym - jak najbardziej możemy to wykorzystać.
Sprawdź również: Poważne zderzenie trzech osobówek. Wschodnia Obwodnica Wrocławia była zablokowana
Specjaliści nie mają wątpliwości: taka znajomość może przynieść korzyści obu stronom
Najmłodsi uczniowie szkoły w kenijskim Enkereri mają 5 lat, najstarsi 18. Teraz korzystają z przerwy wakacyjno-świątecznej. Pierwszy dzwonek usłyszą 5 stycznia. Wtedy dostaną do użytku pierwszą w ich regionie profesjonalną pracownię komputerową z dostępem do internetu. Kilka laptopów to prezent od Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego. - To ważny gest przy omawianym pakiecie różnych projektów gospodarczych, które mogą nas połączyć na dziesięciolecia - uważa Patrick Ole Ntutu, gubernator hrabstwa Narok w Kenii:
- To bardzo dobry pomysł, żeby współpraca między naszymi dwoma krajami i pomiędzy regionami, czyli Dolnym Śląskiem i Hrabstwem Narok, opierała się nie tylko na przywódcach. Również żeby łączyć ze sobą te najmłodsze pokolenia. Zwłaszcza w klasach wiejskich, bo młodzi uczą się dzięki temu, jak komunikować się ze światem.
Psycholodzy nie mają wątpliwości: internetowa znajomość polskich i kenijskich dzieci może przynieść wiele korzyści obu stronom. Dla młodych mieszkańców Afryki to okno na świat z nowymi technologiami. Dla nastoletnich Polaków - dystans do współczesnych problemów w obliczu trosk z jakimi na co dzień mierzą się ich rówieśnicy w okolicach równika, gdzie sama droga do wiejskiej szkoły może stanowić śmiertelne zagrożenie ze względu na dzikie zwierzęta.
Posłuchaj relacji, która przygotował reporter Radia Wrocław, Andrzej Andrzejewski:
W regionie: Nowy most w Stroniu Śląskim otwarty. Będzie bardziej odporny na powodzie
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


