"Połowa billboardów stoi tutaj nielegalnie". Wrocław reaguje, rocznie to nawet kilkaset postępowań

Wiele dużych polskich miast wprowadziło już uchwały krajobrazowe. Wrocław wciąż pracuje nad przepisami regulującymi nośniki reklamowe. Wiele z billboardów stoi jednak nielegalnie już teraz. Krzysztof Karabon z Towarszystwa Upiększania Miasta Wrocławia, który zajmuje się katalogowaniem i zgłaszaniem nieprawidłowo umieszczonych reklam wylicza, że te umieszczone w pełni prawidłowo to we Wrocławiu mniejszość:
- Z naszych szacunków jest to większość, to jest na pewno powyżej 50%. To są trzy główne przepisy, które są łamane. Pierwsze, to jest wolnostojące billboardy nie mają pozwoleń na budowę. Drugie, nachodzą często billboardy na pas drogowy. A trzeci, nie zachowują odpowiedniego odstępu od jezdni.
Przeczytaj: O krok od tragedii na A4. Kierowca ciężarówki miał 3 promile. "Jechał, uderzając w bariery"
Wobec operatorów prowadzone są postępowania, które mogą zakończyć się karami
Billboardy najczęściej znajdują się w pasie drogowym, lub nie mają pozwolenia na budowę. Tak jest w przypadku tablicy reklamowej przy ulicy Podwale 47, która stoi tam od 2017 roku. Damian Kret z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta przekonuje, że właściciel został zobowiązany do przesunięcia billboardu:
- Zobowiązaliśmy właściciela tego billboardu reklamowego do skorygowania go, żeby ten billboard w żadnym wypadku, nawet na centymetr, nie wchodził w pas drogowy. Właściciel billboardu zobowiązał się do tego i ma dotrzymać terminów. Ma to zostać jeszcze poprawione tak, żeby było wszystko zrobione zgodnie z tym, jakie Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta wydał dyspozycję.
ZDiUM zapewnia, że tylko w tym roku przeprowadzono kilkaset postępowań wobec nielegalnie stojących nośników reklamowych. Wobec operatorów takich billboardów ma być prowadzone obecnie kilkadziesiąt postępowań, które mogą zakończyć się karami.
Posłuchaj więcej: Różne punkty słyszenia: Co z uchwałą krajobrazową?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

