Sylwestrowy strach w lubińskim zoo. Zwierzęta pod stałą opieką. "Jedne zamierają, inne uciekają w panice" - Radio Wrocław

Sylwestrowy strach w lubińskim zoo. Zwierzęta pod stałą opieką. "Jedne zamierają, inne uciekają w panice"

Karolina Bieniek
Karolina Bieniek
| Pół roku temu, 2025-12-31, 11:34
Sylwestrowy strach w lubińskim zoo. Zwierzęta pod stałą opieką. "Jedne zamierają, inne uciekają w panice" - Z obserwacji opiekunów wynika, że skutki tej jednej nocy zwierzęta odczuwają jeszcze kilka dni zanim dojdą do siebie.
Z obserwacji opiekunów wynika, że skutki tej jednej nocy zwierzęta odczuwają jeszcze kilka dni zanim dojdą do siebie.
Fot: Karolina Bieniek/ Radio Wrocław

Wpadają w panikę, uderzają w ogrodzenia i rozbijają się o woliery, albo zamierają ze strachu. Trudna noc przed mieszkańcami ZOO w Lubinie. Choć bramy ogrodu będą zamknięte, przy zagrodach zwierząt będą całą noc dyżurować opiekunowie. - To dla komfortu i bezpieczeństwa zwierząt, ale także w razie wypadku - mówi Agata Bończak dyrektor ZOO w Lubinie:

- Obawy są, zawsze mamy do czynienia ze zwierzętami, z żywymi stworzeniami, które mogą reagować różnie, nie powiedzą nam co się dzieje, jak się czują w danym momencie, jakie maja emocje i co za chwilę zrobią, więc my jako opiekunowie zwierząt musimy się spodziewać wszystkiego.

"Skutki tej nocy zwierzęta odczuwają jeszcze przez kilka dni"

Z informacji jakie przekazują pracownicy lubińskiego ogrodu zoologicznego, do tej pory nie doszło do żadnych poważnych wypadków z udziałem spłoszonych zwierząt, ale - jak podkreślają - zawsze istnieje takie ryzyko. Jak informuje Agata Bończak nie zawsze brak reakcji na zewnątrz oznacza, że zwierzę nie boi się wystrzałów:

- Jedne gatunki reagują spłoszeniem, ucieczką w panice. Wtedy nie patrzą czy przed nimi jest inne zwierzę, przeszkoda, ogrodzenie mogą się w panice rozbić. Inne zwierzęta wydaje się, że ich hałasy nie ruszają, osły mogą tak reagować totalnym paraliżem, zwierzę stoi, nie wie co się dzieje, nie ucieka, nie płoszy się.

Z obserwacji opiekunów wynika, że skutki tej jednej nocy zwierzęta odczuwają jeszcze kilka dni zanim dojdą do siebie. Ponadto, jak podkreślają pracownicy ZOO w Lubinie, dziś w nocy cierpią nie tylko zwierzęta domowe i mieszkańcy zoo. Co roku na terenie ogrodu zoologicznego w Lubinie, zwłaszcza w koronach drzew znajdują schronienie także dziko żyjące zwierzęta. W lubińskim ogrodzie zoologicznym żyje obecnie około 400 zwierząt w ponad 80 gatunkach - pawie, kury, króliki, ale także kozy, osły, krowa i dwa żubry.

Sprawdź: Narty w doskonałych warunkach. Część dolnośląskich stoków otwarta do nocy sylwestrowej


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Zielony 2026-01-12 17:05:00 z adresu IP: (2a01:112f:4601:1600:a876:x:x:x)
Jednak mieszkańcy nie mogą trzymać kurek, świń w chlewikach. Piszczące tramwaje krzyczące zapowiedzi MPK czy szczekające psy nikomu nie przeszkadzają?
~~~Prz 2026-01-01 14:57:28 z adresu IP: (83.168.xxx.xxx)
"Wielkie przeprogramowanie". Profesor psychologii: jesteśmy świadkami masowego niszczenia kapitału ludzkiego w skali globalnej — Możemy mówić o setkach milionów młodych ludzi na całym świecie, którzy będą mniej inteligentni, mniej szczęśliwi i mniej kompetentni — mówi Jonathan Haidt. Profesor psychologii z New York University uważa, że na skutek użytkowania nowych technologii od dzieciństwa nastąpiło "wielkie przeprogramowanie" w społeczeństwach. I może ono pociągnąć za sobą nieprzewidywalne konsekwencje.
~Andrzejek 2026-01-01 00:38:17 z adresu IP: (91.239.xxx.xxx)
Miasto to nie jest naturalny teren zwierząt więc w czym problem ? Poza tym zakładam że w zoo w klatkach zwierzęta trzymane są wbrew ich woli, a więc winny zostać uwolnione do naturalnego środowiska.