Puchar Świata w biathlonie. Kamila Żuk w piątej dziesiątce

Oeberg uzyskała czas 22.00,6, wyprzedziła Finkę Suvi Minkkinen - strata 21,1 s i Francuzkę Julię Simon - strata 23,6 s. Szwedka, podobnie jak cztery najwyżej sklasyfikowane zawodniczki, miała bezbłędne strzelanie.
Liderka klasyfikacji generalnej Francuzka Lou Jeanmonnot miała jedno pudło w pozycji stojącej i ostatecznie była siódma ze stratą 54,9 s. Francuzka nadal prowadzi w klasyfikacji generalnej, ma 54 pkt przewagi nad drugą Norweżką Maren Kirkeeide, która była czwarta ze stratą 33,7 s.
Oeberg triumfowała drugi raz z rzędu w sprincie, poprzednio była najszybsza w połowie grudnia we francuskim Annecy-Le Grand Bornand w Górnej Sabaudii.
Jakieła zaliczyła dwa pudła.
Pozostałe Polki formą w Nowym Roku również nie zachwyciły. Na 42. pozycji została sklasyfikowana pochodząca z Dolnego Śląska Kamila Żuk - strata 2.03,0 (3 pudła), na 62. Monika Hojnisz-Staręga - strata 2.37,7 (1 pudło) i na 84. Anna Mąka - strata 3.54,7 (trzy pudła).
Jeanmonnot prowadzi mając 522 pkt. Druga jest Kirkeeide - 468 pkt, a trzecia Minkkinen - 428 pkt. Jakieła z 65 pkt spadła na 38. pozycję. 45. jest Natalia Sidorowicz, która zgromadziła 47, 65. Mąka - 20, a 66. Żuk - 19 pkt.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

