Była cywilna pracowniczka policji oskarżona o udział w grupie przestępczej. Jest też oświadczenie służb

Beata M., była cywilna pracowniczka sekretariatu Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, oraz jej syn zostali oskarżeni o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Ta miała oszukać około 90 tysięcy osób inwestujących w platformy internetowe – AdBlast i Business Club.
Tekst na ten temat opublikował między innymi Onet, tytułując go "90 tys. oszukanych, ponad 30 mln dolarów straty. Afera we wrocławskiej policji". Oświadczeniem odpowiedziała Komenda Wojewódzka Policji. Wskazuje w nim, że artykuł narusza zasady rzetelności dziennikarskiej i wprowadza czytelników w błąd.
- Zastosowany przez autora publikacji tytuł ma charakter wyłącznie sensacyjny i nie znajduje odzwierciedlenia w faktach opisanych w tekście. Autor zestawia w nim skalę oszustwa, liczbę pokrzywdzonych oraz kwotę strat z faktem, że jedna z oskarżonych osób była w przeszłości cywilnym pracownikiem Policji, sugerując w ten sposób istnienie „afery we wrocławskiej policji”. Taka teza stanowi nadużycie interpretacyjne - czytamy w oświadczeniu.
KWP podkreśla także, że oskarżona Beata M. od kilku lat nie pracuje już w policji. Artykuł Onetu godzi - ich zdaniem - w dobre imię tysięcy policjantów oraz pracowników dolnośląskiej policji. Całe oświadczenie można przeczytać TUTAJ.
Sprawdź też: Fatalna jakość powietrza na Dolnym Śląsku. W Kłodzku smog jak w Delhi
O co prokuratura oskarża Beatę M. i jej syna?
Przygotowany przez Prokuraturę Regionalną we Wrocławiu akt oskarżenia obejmuje jeden z wątków pobocznych sprawy oszustw prowadzonych przez zorganizowaną grupę przestępczą przy pomocy platform internetowych AdBlast i Business Club, które – jak podała rzecznika wrocławskiej prokuratury prok. Anna Zimoląg – „funkcjonowały w modelu piramidy finansowej”.
Grupę mieli założyć i kierować nią Adam J. oraz Krzysztof Z., a jej członkowie mieli oszukać około 90 tys. osób, które zainwestowały łącznie nie mniej niż 32 mln dolarów amerykańskich w działalność platform internetowych AdBlast i Business Club – podała prok. Zimoląg.
„Po zatrzymaniu Adama J. oraz Krzysztofa Z. oraz ich tymczasowym aresztowaniu, celem działania założonej przez nich zorganizowanej grupy przestępczej stało się popełnienie przestępstwa utrudnienia postępowania karnego, co było połączone ze składaniem fałszywych zeznań” – przekazała rzeczniczka Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu.
Za udział w grupie przestępczej oraz utrudnianie śledztwa odpowiedzą przed sądem Łukasz D. i jego matka Beata M. Mężczyzna został oskarżony m.in. o pomocy w oszustwie, pranie brudnych pieniędzy i przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów.
Z kolei jego matka, była cywilna pracowniczka sekretariatu Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, została oskarżona m.in. o utrudnianie postępowania karnego prowadzone przez Prokuraturę Regionalną we Wrocławiu. Według śledczych, kobieta miała przekazywać swojemu synowi informacje dotyczące opinii daktyloskopijnych oraz biologicznych zleconych na potrzeby śledztwa przez CBŚP.
Przeczytaj: Koszmar w mieszkaniu na Rakowcu. Psy konały z głodu i brudu. Zatrzymano podejrzanych
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


