Fatalna jakość powietrza na Dolnym Śląsku. W Kłodzku smog jak w Delhi

Aktualizacja - godz. 12:30
Jakość powietrza na Dolnym Śląsku nadal jest bardzo zła. Według oficjalnych danych we Wrocławiu stężenie pyłów PM2.5 wynosi 62 µg/m³, a pyłów PM10 68 µg/m³. W rankingu portalu IQAir stolica Dolnego Śląska zajmuje 14. miejsc wśród dużych miast na całym świecie.
Najgęstszy smog wciąż jest w powiecie kłodzkim - mieszkańcy otrzymali tam alert RCB. - Dane GIOŚ wskazują na ryzyko wysokich stężeń także w powiatach lubańskim, oławskim oraz w miastach Wrocław i Wałbrzych - informuje Dolnośląski Urząd Wojewódzki.
Wcześniej pisaliśmy:
W ostatnich dniach Dolny Śląsk jest najzimniejszym regionem w kraju. Niestety, w piątek rano jest też najmocniej zanieczyszczony. Fatalna jakość powietrza jest obecnie notowana w Kłodzku. Według portalu IQAir poziom zanieczyszczeń wynosi 259 w skali AQI (Air Quality Index). Stężenie pyłów PM2.5 mierzone na ulicy Szkolnej to ponad 183 µg/m³, a PM10 ponad 162 µg/m³.
Identyczna wartość skali AQI jest obecnie odczytywana w Delhi. Stolica Indii to według portalu IQAir drugie najbardziej zanieczyszczone duże miasto na świecie. Gorzej wypada tylko Dhaka w Bangladeszu (288 w skali AQI). Wrocław w tym niechlubnym rankingu zajmuje 7. miejsce. Według miejskich danych w stolicy Dolnego Śląska stężenie pyłów PM2.5 wynosi 97 µg/m³, a pyłów PM.10 104 183 µg/m³. Indeks AQI wskazuje wartość 179.
Niewiele lepiej jest w innych miastach
Gdzie jeszcze lepiej nie wychodzić z domu? Przede wszystkim w Nowej Rudzie - tam wartość AQI to 238. Trudno oddycha się także w Jeleniej Górze (199) i Legnicy (179). W ciągu dnia jakość powietrza zapewne nieco się poprawi, ale wobec siarczystych mrozów i słabego wiatru warto na bieżąco sprawdzać sytuację w naszej najbliższej okolicy. W tym czasie lepiej zrezygnować z aktywności na zewnątrz, unikać wietrzenia mieszkania i w miarę możliwości zostać w domu.
W regionie: Hala Izerska - polski biegun zimna. Jak w takich mrozach funkcjonuje schronisko Chatka Górzystów?
W Pęgowie stanęły mobilne płuca Dolnośląskiego Alarmu Smogowego
Smog dokucza nie tylko w miastach. Mobilne płuca Dolnośląskiego Alarmu Smogowego stanęły przed szkołą w Pęgowie w gminie Oborniki Śląskie. Czerniejące z każdym dniem płuca mają uświadomić o skali problemu - zanieczyszczone powietrze powoduje co roku nawet 40 tysięcy przedwczesnych śmierci. Joanna Bilska z Obornickiego Alarmu Smogowego zwraca uwagę, że w gminie pozostało jeszcze wiele tzw. kopciuchów:
- U nas w wioskach na terenie gminy Oborniki Śląskie mamy bardzo, bardzo złe odczyty. Tutaj, jak pokazują pomiary, mamy kilkukrotne przekroczenie w tej chwili norm powietrza. Mamy 1860 kotłów jeszcze do wymiany. Każdy taki kocioł to jest dokładanie do powietrza tych groźnych dla zdrowia cząstek.

Mobilne płuca postoją przed szkołą w Pęgowie przez najbliższe 3 tygodnie. Hubert Ozimina, zastępca burmistrza Obornik Śląskich, zauważa, że obecne uchwały antysmogowe na terenie Dolnego Śląska to za mało:
- To nie tylko w naszej gminie, to wszędzie w Polsce jest ten problem. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że te drobinki, które unoszą się w powietrzu, których my nie widzimy, szkodzą naszemu zdrowiu. Wszystkie instytucje, które tylko mogą - i rząd, i gmina, i powiaty, i urzędy marszałkowskie, wojewódzkie - wszyscy muszą znaleźć jeszcze jakieś sposoby, żeby przekonywać mieszkańców, Polaków do tego, żeby wymieniać kopciuchy.
Co roku nawet 40 tysięcy przedwczesnych śmierci to sprawka smogu - wylicza Dolnośląski Alarm Smogowy.
Na temat smogu porozmawiamy w wieczornym programie Radia Wrocław "Różne punkty słyszenia". Zapraszamy o 20:00.

Przeczytaj też: Czekaliśmy na to od wielu lat. Są decyzje ws. remontu autostrady A4. Będzie nowa nitka
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

