Śląsk bez przełamania w EuroCupie. Porażka w Wenecji

Śląsk musiał wygrać w Wenecji, aby przedłużyć szanse na awans do ćwierćfinału Pucharu Europy. Zadanie nie było łatwe, bo Włosi we własnej hali przegrali do tej pory tylko raz, a wrocławianie na wyjeździe ani razu nie zwyciężyli. Do tego musieli sobie radzić bez Jakuba Nizioła i Stefana Djordjevicia.
Mecz otworzyli gospodarze, ale po niespełna trzech minutach to Śląsk prowadził 7:5, a wszystkie punkty zdobył Issuf Sanon. Chwilę później drugie prowadzenie dał gościom Jakub Urbaniak (9:7) i na tym na kolejne blisko trzy minuty wrocławianie poprzestali. Wenecja natomiast sukcesywnie punktowała i kiedy czarną serię w ofensywie Śląska przerwał Ajdin Penava, było 19:12 dla Umany.
Drugą kwartę rozpoczął „trójką” Angel Nunez i Śląsk tracił siedem punktów (24:31), ale 120 sekund później było to już 14 oczek straty (24:38). Włosi w kolejnych minutach kontrolowali wydarzenia na boisku i utrzymywali bezpieczną przewagę. Byli skuteczniejsi, ale przede wszystkim dominowali na tablicach, gdzie po dwóch kwartach mieli 26 zbiórek przy 15 Śląska.
Jeżeli wrocławianie wierzyli jeszcze, że odrobią straty, po pięciu minutach trzeciej kwarty te nadzieje zostały rozwiane. Gospodarze nie zamierzali odpuszczać, nadal dominowali i po tym jak dwa rzuty osobiste wykorzystał Carl Wheatle prowadzili już 69:49.
Czwarta kwarta nie mogła i nic już nie zmieniła. Trener Śląska Ainars Bagatskis wyraźnie już był pogodzony z przegraną, bo dał więcej minut zawodnikom, którzy we wcześniejszych meczach grali mniej. Gospodarze dążyli do przekroczenia stu punktów i udało im się to na 90 sekund przed końcem meczu. Całe spotkanie wygrali 103:76.
To szósta porażka z rzędu Śląska, który z czterema wygranymi na koncie zajmuje przedostatnie miejsce w grupie i nie ma już szans na awans do kolejnej fazy rozgrywek. Za tydzień (20 stycznia, godz. 19) wrocławianie zmierzą się we własnej hali z Arisem Saloniki, którego trenerem jest selekcjoner reprezentacji Polski Igor Milicić. Pierwszy mecz Grecy wygrali 85:78.
Umana Reyer Wenecja - Śląsk Wrocław 103:76 (31:21, 24:23, 22:18, 26:14).
Punkty:
Umana Reyer Wenecja: Alessandro Lever 19, Carl Whealte 19, Chris Horton 15, Denzel Valentine 14, RJ Cole 12, Stefan Nikolić 9, Kyle Wiltjer 8, Leonardo Candi 4, Amedeo Tessitori 3, Giovanni De Nicolao 0, Giga Jenelidze 0;
Śląsk Wrocław: Kadre Gray 15, Issuf Sanon 12, Angel Nunez 12, Ajdin Penava 11, Jared Coleman-Jones 10, Jakub Urbaniak 7, Aleksander Wiśniewski 4, Błażej Czerniewicz 3, Noah Kirkwood 2, Tymoteusz Sternicki 0, Błażej Kulikowski 0.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

