Chrobry lepszy od Miedzi w towarzyskich derbach. Zagłebie przegrało ze Słowakami

Derbowe spotkanie rozpoczęło od niecelnego strzału przy dalszym słupku Kacpra Laskowskiego. W 4 minucie dwie okazje miał Mateusz Bochnak, ale pierwszy strzał obronił były bramkarz Miedzi Paweł Lenarcik, a dobitka została zablokowana. Chwilę po tym faulowany w polu karnym Chrobrego był Daniel Stanclik i arbiter główny wskazał na „wapno”. Na jedenasty metr podszedł sam poszkodowany i pewnym strzałem otworzył wynik spotkania. W 12 minucie kolejną okazję miał Bochnak, natomiast uderzył minimalnie niecelnie z ostrego kąta.
Dwanaście minut później próbował zaskoczyć zza szesnastki Gleb Kucho, natomiast futbolówka poszybowała nad poprzeczką. W 31 minucie z około 20 metrów mocno uderzał Zvonimir Petrović, lecz kapitalnie interweniował Lenarcik. W końcówce Ivan Lucić złapał próby Jakuba Gricia i Kelechukwu Ibe-Tortiego, a uderzenie głową Milosa Jovicicia po kornerze poszybowało na bramką.
W przerwie trener Janusz Niedźwiedź dokonał poczwórnej roszady. Ivana Lucica, Milosa Jovicicia, Gleba Kuchkę i Lennarta Czyborrę zastąpili Jakub Wrąbel, Kamil Drygas, Jacek Podgórski oraz Oliwier Szymoniak. Druga połowa rozpoczęła się nie po myśli legniczan, ponieważ tuż po wznowieniu wyrównał Szymon Bartlewicz. W 51 minucie okazję na drugiego gola miał reprezentant Polski do lat 20, lecz jego strzał zza pola karnego minimalnie minął bramkę. Dziesięć minut później odpowiedział Zvonimir Petrović z dystansu, niestety futbolówka minimalnie minęła słupek.
W 65 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Jakuba Serafina główkował Mateusz Grudziński, niestety nad bramką. Siedem minut później po wrzutce z narożnika boiska Szymona Bartlewicza głową uderzał Myrosław Mazur i z bliska wyprowadził Chrobrego na prowadzenie. Trzy minuty później mógł wyrównać Bochnak po indywidualnej akcji, niestety jeszcze lepszą interwencją popisał się Dawid Arndt. W 80 minucie po głębokiej centrze z lewej strony Oliwiera Szymoniaka tuż przed bramką piłkę przeciął Jacek Podgórski i z bliska wyrównał rezultat. Sześć minut później po dośrodkowaniu z lewej strony Bartlewicza najwyżej w szesnastce Miedzi wyskoczył Sebastian Strózik i strzałem głową wyprowadził głogowian na ponowne prowadzenie.
Miedź Legnica – Chrobry Głogów 2:3 (1:0)
Bramki: Daniel Stanclik (6’-k), Jacek Podgórski (80’) – Szymon Bartlewicz (46’), Myrosław Mazur (72’), Sebastian Strózik (86’)
Żółte kartki: Daniel Stanclik (49’)
Sędziował: Amadeusz Opaliński
Zagłębie słabsze od słowackiego rywala
Od początku spotkania gra była bardzo ofensywna. W 21. minucie Michalis Kosidis był adresatem dośrodkowania, Grek w polu karnym wygrał pojedynek z dwoma obrońcami i uderzeniem lewą nogą pokonał bramkarza rywali. Po chwili przeciwnicy wyrównali. Po prostopadłym podaniu zawodnik słowackiego zespołu stanął oko w oko z Rafałem Gikiewiczem i nie dał bramkarzowi szans na skuteczną interwencję. W 27. minucie dobra obrona golkipera uchroniła KGHM Zagłębie przed stratą kolejnej bramki. W 34. minucie po raz kolejny Rafał Gikiewicz wykazał się umiejętnościami, bowiem strzał z rzutu wolnego oddał jeden z zawodników słowackiego zespołu. Kilka minut przed przerwą uderzeniem z okolicy osiemnastu metrów popisał się pomocnik Podbrezovej i słowacka drużyna wyszła na prowadzenie. Tuż przed końcem pierwszej połowy Miedziowi stracili następnego gola, a to oznaczało, że schodzili do szatni przy wyniku 1:3.
Po zmianie stron podopieczni trenera Leszka Ojrzyńskiego pierwszą groźną okazję stworzyli w 53. minucie. Do strzału z pola karnego doszedł Luka Lucić, ale lewemu obrońcy zabrakło precyzji i ciągle Miedziowi przegrywali dwoma bramkami. W 70. minucie kapitalnym prostopadłym podaniem popisał się Damian Dąbrowski, a akcję podcinką wykorzystał Arkadiusz Woźniak. Drużyna prowadzona przez Leszka Ojrzyńskiego miała zatem 20 minut na doprowadzenie przynajmniej do remisu. W 90. minucie szansę na przypieczętowanie zwycięstwa miał zespół Zeleziarne Podbrezova, ale nie wykorzystał kontrataku.
Ostatecznie w trzecim sparingu podczas obozu przygotowawczego Miedziowi musieli uznać wyższość słowackiego przeciwnika, przegrywając 2:3.
KGHM Zagłębie Lubin 2-3 FK Železiarne Podbrezová
Bramki: Michális Kossídis 21, Arkadiusz Woźniak 70 - Radek Šiler 22, Roland Galčík 42, Maksym Chimineć 44.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
