Konflikt w Polsce 2050 narasta. Aleksandra Leo odwołana z funkcji wiceprzewodniczącej klubu - Radio Wrocław

Konflikt w Polsce 2050 narasta. Aleksandra Leo odwołana z funkcji wiceprzewodniczącej klubu

Filip Marczyński
Filip Marczyński
| 5 miesiecy temu, 2026-01-23, 14:26
Konflikt w Polsce 2050 narasta. Aleksandra Leo odwołana z funkcji wiceprzewodniczącej klubu - Aleksandra Leo w studiu Radia Wrocław.
Aleksandra Leo w studiu Radia Wrocław.
Fot: RW

Trwają wewnętrzne spory w Polsce 2050 Szymona Hołowni. Dolnośląska posłanka Aleksandra Leo została odwołana z funkcji wiceprzewodniczącej Klubu Parlamentarnego partii. Powodem miało być zwołanie klubu partii pod nieobecność przewodniczącego Pawła Śliza, zwolennika Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Jest on w opozycji do obozu Pauliny Henning-Kloski. Leo twierdzi, że jej odwołanie nie ma nic wspólnego z walką między kandydatkami:

- Ale to nie jest walka frakcji, to nie jest walka kandydatek. Z tego co wiem, obydwie panie ministry, które są kandydatkami w tych wyborach, są za tym, żeby te wybory do Rady Krajowej uzupełniające odbyły się jak najszybciej. To nie jest walka frakcji, to nie jest walka dwóch pań kandydatek.

Co z trwałością koalicji rządowej?

Jak ocenia szef partii Szymon Hołownia, sytuacja w Polsce 2050 wymknęła się spod kontroli. Czy sytuacja może grozić trwałości koalicji rządzącej? Aleksandra Leo odpowiada bez wahania:

- Nie, nie grozi. Ja myślę, że tutaj trwałość Koalicji 15 października nie jest zagrożona. Do 31 stycznia wybierzemy przewodniczącą. Ona w swoich rękach będzie trzymać odpowiedzialność i stery Polski 2050. To jej zadaniem będzie wyprowadzenie nas z tego kryzysu, w którym jesteśmy i trudnej sytuacji, w której się znaleźliśmy.

Dokładna data wyborów przewodniczącej nie jest jeszcze znana.

Z posłanką Aleksandrą Leo rozmawiał Filip Marczyński:

1.0x
00:00
00:00

Przeczytaj również: 40 tys. wykroczeń na jednym odcinku A4! Dolny Śląsk na szczycie niechlubnego zestawienia


Komentarze (12)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Zuzanna 2026-01-25 10:11:14 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
I tacy rządzą Polską. Tuskowcy i jemu podobny chłam.
~Iza 2026-01-24 09:16:34 z adresu IP: (46.205.xxx.xxx)
Oby do wyborów i to całe KO czy PO na śmietnik historii.
~Krzysztof 2026-01-24 08:03:10 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
OpaninLeo bardzo chciałoby się zapomnieć. Ale obawiam się, że o osóbce tak krańcowo żenującej zapomnieć się nie da.
~Krysia 2026-01-24 08:01:32 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Bądźmy szczerzy - czy ktokolwiek z nas, będąc pracodawca, zatrudniłby kogokolwiek z tej Polski 2050? Kogokolwiek?
~Zuzanna 2026-01-24 08:00:01 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
To oni dali władzę Tuskowi. Bez nich - by nie rządził. A Tusk teraz ich wyrzuca na śmietnik. Cyniczne, ale trudno się dziwić.
~Stary Wrocławianin 2026-01-24 07:57:19 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Kto z ich wszystkich nadaje się do czegokolwiek? DO CZEGOKOLWIEK??
~Dolnoślązak 2026-01-24 07:56:14 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Zbieranina krańcowo niekompetentnych, egoistycznych, pazernych karierowiczy.
~Kika 2026-01-23 22:32:12 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Nie wiem dlaczego mieszkańcy Dolnego Śląska wybierają Aleksandrę Leo. Urodziła się i mieszka w Warszawie. Dolny Śląsk i jego mieszkańców ma gdzieś.
~Pani Leo 2026-01-23 20:40:33 z adresu IP: (178.43.xxx.xxx)
Walczy, zabiega, pokazuje niby sprawczość aby przypodobać się premierowi i wywalczyć sobie jak najlepsze miejsce na listach KO w najbliższych wyborach parlamentarnych. Mam nadzieję, że mieszkańcy Wrocławia nie dadzą się już omamić i czas tej Pani w sejmie się niedługo skończy, chociażby z powodu braku jakichkolwiek korzyści dla naszego miasta.
~Krzysiek 2026-01-23 19:11:26 z adresu IP: (149.156.xxx.xxx)
No cóż, obecne sondaże dają partii Hołowni od 1,23 do 2,4%. Czyli koniec. Ale do wyborów jeszcze 2 lata (maksymalnie, bo może być różnie przy tak gigantycznym deficycie, który generuje rząd Tuska), więc stanowiska i apanaże warte są tej śmiertelnej walki dwóch pań.
~Qwerty 2026-01-23 18:17:54 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
I jak ten telewizyjny płaczek? Wgniótł już Władimira Władimirowicza w ziemię? Bo póki co to ta sztucznie stworzona partia szoruje po dnie, przypominam że w pierwszej wersji nazywała się polska 2050 Ryszarda Petru i w sondażach gdy nikt o niej nie słyszał miała 10 procent. To pokazuje że media służą władzy do manipulowania wyborcami. Pogonić wszystkich. A Władimir do Nobla za pogonienie srowida.
~Andrzejek 2026-01-23 14:56:07 z adresu IP: (91.239.xxx.xxx)
Polska2050 - To takie stowarzyszenie karierowiczów, którzy nie zmieścili się na listach PO i PSL. Ale ze zbyt niskim stażem politycznym aby dostać dobre miejsce na listach tych partii które gwarantują mandat. Mając na uwadze duży procentowo nie zdecydowany elektorat głosujący w każdych wyborach, przykleją się przysłowiowo do nowej partii która co drugie wybory pojawia się na scenie politycznej. Tym razem wypadło na Brauna więc ich byt (PL25) jest raczej przesądzony.