Miesiąc po śmierci 11-letniej Danusi. Marsz Ciszy w Jeleniej Górze
Marsz Ciszy przeszedł centrum Jeleniej Góry. Miesiąc po tragedii, która wstrząsnęła całym krajem blisko 700 osób zebrało się na Placu Ratuszowym. Manifestowali przeciw śmierci 11-latki, którą zabiła 12 latka. Przed startem marszu, ulubiona aktorka teatralna zmarłej Danusi, przeczytała list od jej brata i rodziców:
- Pilnie musi wejść w życie ustawa o ochronie cyfrowym w ślad za takimi krajami jak Australia, Wielka Brytania czy Dania. Dzieci mają dostęp do wszystkiego co oferuje internet, do nieograniczonej demoralizacji. Tak być nie może.
Przed rozpoczęciem marszu przeczytano list, którego autorami była najbliższa rodzina zmarłej Danusi.
- Jesteśmy tu też po to, aby naszym niemym krzykiem wyrazić oczekiwanie, że wieniec pogrzebowy od Ministry Edukacji Narodowej, stojący obok trumny Danusi, nie był jej ostatnim słowem w tej sprawie.
Po tych słowach uczestnicy przeszli z centrum na Błonia Jeleniogórskie, gdzie zapłonęły ognisko i świece:
- Dziecko mam w wieku Danusi, też robi bransoletki, też się urodziło w sierpniu.
- Znałyśmy Danusię, znamy mamę, znamy tatę, znamy brata. Musiałyśmy tu być po prostu.
Marsz Ciszy przeszedł spokojnie i bez zakłóceń. Organizatorzy i inicjatorzy manifestowali, by upamiętnić śmierć Danusi. Chcą też zmiany prawa, by do takich tragedii więcej nie dochodziło.
Sprawdź: Święty Franciszek z Asyżu bohaterem wystawy we Wrocławiu
Wcześniej pisaliśmy
Ulicami Jeleniej Góry przeszedł Marsz Ciszy. Miesiąc po tragicznej śmierci 11-letniej Danusi organizatorki wydarzenia chcą zająć głos w sprawie. Zależy im na bezpiecznym przejściu przez centrum stolicy Karkonoszy. Anna Dubicka informuje, że jeśli marsz zostanie naruszony przez kogokolwiek, zwróci się do Policji o interwencję:
- Uczestnikom marszu, na wszelki wypadek, ponieważ mamy świadomość tego, że on budzi pewne emocje w przestrzeni publicznej, przypominamy, że przeszkadzając w przebiegu zgromadzenia, jak i nie podporządkowując się żądaniom lub przewodniczącej marszu, do czego ma uprawnienia na podstawie ustawy Prawo o zgromadzeniach, podlegają odpowiedzialności karnej.
Organizatorki wymieniły hasła, z którymi miesiąc po tragicznej śmierci 11-letniej Danusi przeszły ulicami. To m.in. „Dobro dzieci w naszych rękach”, „Tak dla edukacji psychologicznej w szkołach”, „Czy jako dorośli zawiedliśmy nasze dzieci?”. Karolina Benesz, współorganizatorka, zaznacza jeden z celów wydarzenia:
- Chcemy być strażniczkami tego tematu tu, lokalnie, tu w Jeleniej Górze. Chcemy, żeby o tym mówiono, żeby to uwzględniano w polityce, i dla podkreślenia impulsem dla tego marszu była pełna zgoda rodziców Danusi.
Po przeczytaniu listu od rodziców i brata Danusi marsz wystartował z placu Ratuszowego o godzinie 15. Kierowcy mogą się spodziewać utrudnień. Uczestnicy przejdą ulicami Jasną, Grodzką, Sobieskiego, na Błonia Jeleniogórskie. Tu zapłoną ognisko i świece.
Sprawdź: Paraliż legnickiego SOR-u i kolejki karetek. Dyrekcja: "Zawiodła komunikacja"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


