Jest spokojniej, ale to nie koniec wyzwań. Wałbrzych rozwija pomoc dla młodzieży - Radio Wrocław

Jest spokojniej, ale to nie koniec wyzwań. Wałbrzych rozwija pomoc dla młodzieży

| 5 miesiecy temu, 2026-01-28, 13:01
Jest spokojniej, ale to nie koniec wyzwań. Wałbrzych rozwija pomoc dla młodzieży - W ramach kampanii w różnych punkach miasta, pojawiły się informacje na temat pomocy dostępnej dla osób w kryzysie psychicznym.
W ramach kampanii w różnych punkach miasta, pojawiły się informacje na temat pomocy dostępnej dla osób w kryzysie psychicznym.
Fot: archiwum RW (zdjęcie ilustracyjne)

Ponad 300 rodziców i ponad 300 uczniów szkół średnich skorzystało ze spotkań psychoedukacyjnych w Wałbrzychu. To część rozpoczętej w ubiegłym roku kampanii "Trzymamy Cię" mającej poprawić świadomość młodzieży o specjalistycznej pomocy w kryzysie. - Nie jest źle, ale przed nami nadal mnóstwo pracy - przyznaje Anna Elżbieciak-Stec - wiceprezydent Wałbrzycha odpowiedzialna za edukację:

- Wszystkie te działania trwają. Dokonujemy analiz tego, co już się wydarzyło, co jeszcze możemy zmienić. Jeszcze wiele pracy przed nami. Niemniej porównując to ostatnie półrocze do tego drugiego półrocza ubiegłego roku szkolnego, to zdecydowanie mogę powiedzieć, że jest spokojniej, ale nie tak, jak byśmy chcieli, żeby było.

Przeczytaj również: Wałbrzyska Strefa Specjalna liderem inwestycji. Kuszą ulgi podatkowe i bliskość rynków

 

"Jeśli uratujemy choć jedno dziecko, to będzie sukces"

W ramach kampanii w różnych punkach miasta, pojawiły się informacje na temat pomocy dostępnej dla osób w kryzysie psychicznym, nawet w restauracjach czy punktach usługowych. Dzięki temu w ciągu kilku miesięcy pomoc uzyskały już 24 osoby. - Czy to dużo czy mało? - wyjaśnia Joanna Ziejło-Augun - psycholog:

- Ja bym chciała, żeby statystyka była zerowa. Natomiast jeśli my jedno dziecko uratujemy, to będzie niesamowity sukces. Jestem pewna, że co najmniej dwie uratowaliśmy, dlatego że dwie były hospitalizowane. Po drugie, te 24 osoby, które przeszły, które zostały objęte – to były dzieciaki, które miały rzeczywisty kryzys.

Co je wyróżnia od gabinetu szkolnego psychologa? - wyjaśnia Radiu Wrocław Anna Elżbieciak Stec - wiceprezydent Wałbrzycha:

- Czasami człowiek szuka pomocy nie u człowieka, którego zna, bo być może ten problem będzie dla niego wstydliwy. Mobilność polega na tym, że mamy w określonym czasie, w określonej szkole dyżury psychologów. Ale to nie ma być tylko i wyłącznie pomoc doraźna. Chcemy takich rozwiązań systemowych i nad takimi cały czas pracujemy.

 

"Czerwony balonik" symbolem akcji

Zakres pomocy jest ustalany indywidualnie. Czasem kończy się na serii spotkań, a czasem na pomocy szpitala. Jednak aby dotrzeć do tego momentu, o możliwościach trzeba się dowiedzieć. Dlatego symbolem akcji stał się czerwony balonik, który pojawia się w wielu miejscach przestrzeni publicznej wskazując, że to w nich dowiemy się gdzie otrzymać wsparcie. Dlaczego to ważne? Mówi Joanna Ziejło-Augun - psycholog:

- Człowiek, który jest w kryzysie, nie widzi możliwości. Ma duży problem ze znalezieniem wsparcia – nie dlatego, że go nie ma, tylko dlatego, że po prostu trochę widzi tunelowo. I nam zależy na tym, żeby poprzez tą kampanię w mieście było dużo punktów z informacją, gdzie można uzyskać pomoc.

Mobilne gabinety będą kontynuowane. Miasto zleca też dodatkowe badania i przeprowadza ankiety w szkołach. Na ich podstawie zapadną decyzje co do kolejnych działań, w tym kampanii i warsztatów dla młodzieży w tym roku. Rozwijana będzie także wirtualna mapa punktów z informacją o pomocy oznaczonych oczywiście czerwonymi balonikami.

Zobacz również: Dramatyczna akcja ratunkowa we wrocławskim sądzie. Policjanci uratowali seniora [WIDEO]


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.