Jan B. nie wróci do aresztu przed procesem. Ścinawski radny wielokrotnie współżył z 14-latką - Radio Wrocław

Jan B. nie wróci do aresztu przed procesem. Ścinawski radny wielokrotnie współżył z 14-latką

Andrzej Andrzejewski
Andrzej Andrzejewski
| 5 miesiecy temu, 2026-01-28, 17:50
Jan B. nie wróci do aresztu przed procesem. Ścinawski radny wielokrotnie współżył z 14-latką - Sąd Okręgowy w Legnicy nie uwzględnił zażalenia prokuratorów.
Sąd Okręgowy w Legnicy nie uwzględnił zażalenia prokuratorów.
Fot. Radosław Bugajski

Zakończyło się posiedzenie sądu w sprawie aresztu dla Jana B., radnego ze Ścinawy. 63-letni mężczyzna przyznał, że wielokrotnie współżył z 14-latką. Przed rozpoczęciem procesu i wbrew sugestiom oskarżyciela publicznego został wypuszczony na wolność, o czym pisaliśmy na portalu Radia Wrocław. Śledczy odwołali się od takiej decyzji. - Dziś sędziowie w odpowiedzi na naszą skargę jeszcze raz pochylili się nad sprawą - relacjonuje Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka legnickiej prokuratury:

- I niestety Sąd Okręgowy w Legnicy tego zażalenia nie uwzględnił. Podnosił między innymi taki argument, że areszt trwał 5 miesięcy i w tym czasie wykonano właściwie już wszystkie czynności dowodowe, a zatem istniała podstawa do uchylenia tego środka zapobiegawczego.

Sprawdź: Studniówkę zakończył w policyjnej celi. 19-latek uderzył nauczyciela i pogryzł ochroniarzy

 

Jan B. przyznał się już na początku śledztwa

Śledczy obawiają się nie tylko próby wpływania na świadków przez radnego. Z opinii biegłych psychologów wynika, że mężczyzna przebywając na wolności może ponownie dopuścić się przestępstwa wobec nieletnich, mówi Liliana Łukasiewicz:

- Nie, nie wziął tego sąd pod uwagę. Nie ustosunkował się do tej okoliczności. Uznał, że pierwszeństwo ma materiał dowodowy praktycznie kompletny, a zatem nie ma powodu do dalszego stosowania aresztowania. Prokurator nie podziela tego poglądu, natomiast decyzja jest prawomocna.

Jan B. już na początku śledztwa przyznał się do wielokrotnego obcowania płciowego z nieletnią. Z nagrań, jakie krążą w internecie, wynika, że przed zatrzymaniem przez policję radny próbował odwieść jednego ze świadków od składania zeznań.

Przeczytaj też: Tragedia w Przemkowie. Rodzice pastwili się nad synami, półroczny Piotruś zmarł. Dlaczego pomoc społeczna nie zareagowała?


Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Mleczko 2026-03-17 16:22:35 z adresu IP: (194.28.xxx.xxx)
~Wert 2026-01-30 10:30:26 z adresu IP: (83.168.xxx.xxx)
Cieszy że sądy w Polsce okazują tyle współczucia przestępcom
~KriS 2026-01-28 18:42:39 z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Czyli nie tylko księża? Teraz hejt na radnych! Jazda do ataku!
~Qra 2026-01-31 11:03:37 z adresu IP: (185.5.xxx.xxx)
Współżycie seksualne z 14latką jest dla ciebie normalne i nie ma co się czepiać radnego?
~a no... 2026-01-30 14:56:26 z adresu IP: (2a02:2a40:84ec:e700:7945:x:x:x)
...właśnie...