Afera wokół matury starosty karkonoskiego. Prokuratura w Jeleniej Górze chce przekazać sprawę innej jednostce

Tą trudną i głośną sprawą zajmował się prokurator z Jeleniej Góry. Chodziło o jak najszybsze rozwiązanie afery, która budzi zainteresowanie w całym kraju. Przypomnijmy, że w dniu, kiedy Krzysztof Wiśniewski - starosta karkonoski - pokazał w mediach swoje świadectwo dojrzałości, jeleniogórska prokuratura rozpoczęła dochodzenie w sprawie domniemanego podejrzenia, że dokument może być podrobiony.
Śledczy podkreślali, że w archiwum Zespołu Szkół w Karpaczu nie ujawniono żadnych dokumentów związanych z Krzysztofem Wiśniewskim - chociażby wspomnianego świadectwa dojrzałości czy arkusza ocen.
Na rozstrzygnięcie musimy jeszcze poczekać przynajmniej dodatkowy tydzień, bo sprawa może trafić do innej jednostki prokuratury z okręgu. O to wnioskuje prokuratura z Jeleniej Góry. Pod koniec lutego ma się też odbyć sesja Rady Powiatu Karkonoskiego, w której radni zagłosują za lub przeciw odwołaniu ze stanowiska starosty - Krzysztofa Wiśniewskiego. Nie wiadomo, czy do tej pory dochodzenie prokuratury dobiegnie końca.
Przeczytaj też: Czy urząd w Sobótce przeniesie się do „Misia”? Radni dali zielone światło
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

