"Spalę cię żywcem". W sieci groził ministrowi śmiercią, teraz trafił do aresztu

Na 3 miesiące aresztował wrocławski sąd 51-letniego Wrocławianina podejrzanego o kierowanie gróźb karalnych wobec wicepremiera i ministra cyfryzacji, a także o nielegalne posiadanie broni oraz wytwarzanie prochu. Mężczyzna 16 stycznia na portalu X miał grozić Krzysztofowi Gawkowskiemu śmiercią. Wpis umieścił pod wpisem Gawkowskiego o tym, że Polska ma obowiązek uznawać małżeństwa osób tej samej płci zawarte legalnie w innych krajach UE:
- O treści „osobiście spalę cię żywcem, pozdrawiam gorąco”. W wyniku działań operacyjnych ustalono, że autorem tego komentarza był Krzysztof K. W trakcie zatrzymania przeprowadzono także przeszukanie jego osoby, samochodu oraz jego mieszkania. Ujawniono niebezpieczne przedmioty i narzędzia oraz substancje w postaci broni palnej, amunicji i czarnego prochu - powiedziała Radiu Wrocław prokurator Karolina Stocka-Mycek, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Przeczytaj: Przełom w sprawie śmierci Pauliny Antczak. Na tę decyzję sądu rodzice czekali 12 lat
Krzysztof K. był sfrustrowany "narzucaniem społeczeństwu ideologii LGBT"
Mężczyzna nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Stwierdził, że jego celem nie było wystraszenie osoby pokrzywdzonej. Mówił też, że nie wiedział, że na posiadanie broni i amunicji wymagane jest pozwolenie, a proch wytwarzał dla zabawy.
- Złożył obszerne wyjaśnienia. Zaprzeczył, jakoby chciał wystraszyć pokrzywdzonego, wskazując, że jego komentarz pod wpisem ministra był wynikiem frustracji w związku - jak to określił - "narzucaniem społeczeństwu ideologii LGBT". Wskazał także, że nie miał świadomości, że posiadanie broni palnej i amunicji jest nielegalne - mówi Karolina Stocka-Mycek.
Podczas zatrzymania w mieszkaniu mężczyzny zabezpieczono także inne substancje, z których mógł wytworzyć tak zwane koktajle Mołotowa. Krzysztofowi K. grozi do 8 lat więzienia.
Sprawdź też: Bronił się czy zabił z premedytacją? Głośna sprawa na wokandzie legnickiego sądu
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

