Reakcja24: Krew darem życia – najważniejsza donacja, którą możemy zaoferować innym - Radio Wrocław

Reakcja24: Krew darem życia – najważniejsza donacja, którą możemy zaoferować innym

Marek Obszarny
Marek Obszarny
| 4 miesiące temu, 2026-02-03, 10:48
Reakcja24: Krew darem życia – najważniejsza donacja, którą możemy zaoferować innym - W Reakcji24 rozmawiamy o krwiodawstwie.
W Reakcji24 rozmawiamy o krwiodawstwie.
Fot. RW

Honorowe krwiodawstwo to jedna z najprostszych, a zarazem najcenniejszych form pomocy drugiemu człowiekowi. Jedna donacja krwi może uratować życie nawet kilku osobom, których zdrowie lub życie zależy od transfuzji. Krew jest lekiem, którego nie da się wyprodukować, dlatego jej zapasy zawsze zależą od woli i zaangażowania dawców.

Oddawać krew mogą zdrowe osoby dorosłe - zarówno w regionalnych centrach krwiodawstwa, jak i podczas mobilnych akcji organizowanych w miastach, zakładach pracy czy na uczelniach. Sam proces jest bezpieczny, krótki i poprzedzony badaniem lekarskim, co dodatkowo pozwala dawcy kontrolować stan swojego zdrowia. Honorowi krwiodawcy nie otrzymują zapłaty, ale zyskują satysfakcję oraz poczucie realnego wpływu na życie innych. W świecie pełnym deklaracji krwiodawstwo pozostaje cichym dowodem solidarności i odpowiedzialności społecznej.

We wtorkowym wydaniu Reakcji24 poruszyliśmy najważniejsze zagadnienia prawne, organizacyjne i medyczne związane z darem serca i rozumu. Gośćmi w studiu byli:

  • dr n. med. Małgorzata Szymczyk-Nóżka, zastępczyni dyrektora do spraw medycznych Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa we Wrocławiu,
  • Piotr Rudnicki, najmłodszy 100-litrowy krwiodawca, inżynier dźwięku, na co dzień zajmujący się akustyką.

POSŁUCHAJ AUDYCJI:

1.0x
00:00
00:00

Przeczytaj: W końcu wyłoniono operatora przychodni w Siechnicach. Kiedy zaczną leczyć w budynku za ponad 40 milionów?


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Magda 2026-05-25 22:14:04 z adresu IP: (109.197.xxx.xxx)
Każdy lubi darmochę, ale czy jak krwiodawca jedzie swoim autem to nie płaci? Za darmo jedzie? Czy nie może kupić tego biletu MPK? Inni kupują, więc czemu nie on?
~Maja 2026-02-03 12:41:39 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Czy to prawda, że niewykorzystana krew zostaje sprzedawana koncernom farmaceutycznym?
~Małgorzata Szymczyk-Nużka 2026-02-04 08:30:17 z adresu IP: (81.219.xxx.xxx)
Ani krew a właściwie mówiąc składniki krwi, ponieważ krew pełna jest preparowana na poszczególne składniki krwi, w Centrach Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa nie jest sprzedawana, tylko wydawana za opłatą. Składniki krwi wydawane są za opłatą zarówno do szpitali jak i do dalszego wytwarzania. Co to znaczy opłaty za składniki krwi? Czyli nie jest wyceniona krew którą oddaje krwiodawca, ale wycenione są wszystkie procedury począwszy od rejestracji, przez badanie wstępne, badanie lekarza lub pielęgniarki, następnie wliczane są koszty pojemników, zestawów, urządzenia, probówki, cała preparatyka krwi lub jej składników. badania kwalifikacyjne do użytku czyli na przykład badania biologią molekularną 3 wirusów oraz badania serologiczne, także przechowywanie, w tym urządzenia typu zamrażarki, mroźnia, czyli wszystkie urządzenia, następnie wliczane są badania jakościowe oraz proces wydania - to wszystko wiąże się z dużymi kosztami, bo wiemy dobrze ile kosztuje sprzęt medyczny, ile kosztuje prąd oraz jakie są koszty pracownika (uposażenie w podmiotach leczniczych wynika z przepisów a Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa jest także podmiotem leczniczym). Osocze, które nie jest wykorzystane do szpitali jest przekazywane do fabryki frakcjonowania, gdzie przetwarza się je na kluczowe produkty lecznicze, takie jak immunoglobuliny, albuminy czy czynniki krzepnięcia. W Polsce znacząca część osocza trafia do przetworzenia, co pomaga w produkcji ważnych leków krwiopochodnych. W Polsce nie ma fabryki frakcjonowania, więc odbywają się przetargi na osocze. Także z takiego osocza mogą być dostarczane do Polski wyżej wymienione produkty osoczopochodne, czyli immunoglobuliny, albuminy, czynniki krzepnięcia- bez których ciężko chorzy pacjenci nie mieliby szansę nie tylko na zdrowie, ale nawet na przeżycia. Takie zasady obowiązują w placówkach służby krwi na całym świecie. Nikt nie pozwoli sobie na to żeby marnować krew, którą oddaje drugi człowiek. Dlatego nie rozumiem absolutnie osób które nie wyrażają zgody żeby ich osocze zostało przekazane do frakcjonowania bo to jest tak jakby wyrażali zgodę żeby ich składnik został wyrzucony do śmieci. Niestety Centrum Krwiodawstwa nie zarabia na takim osoczu - to jest zwrot kosztów. W centrum jak na razie nikt nie pracuje za darmo i nie dostajemy za darmo ani urządzeń, ani zestawów, ani pojemników. Podobna zasada rozliczeń dotyczy szpitali, ponieważ nie mamy umowy z NFZ, w związku z tym rozliczane są koszty otrzymania poszczególnych składników ze szpitalem, a z NFZ. Nie jesteśmy jednostką budżetową stąd nie ma finansowania naszej działalności odgórnie, tylko musimy rozliczyć się ze szpitalami lub frakcjonatorem, co powinno nam dać zwrot kosztów. Mam nadzieje, że powyższe wyjaśnienia są wystarczające i wskazują , ze nie ma handlu, sprzedaży krwią, tylko rozliczanie kosztów, co wynika z przepisów. Oczywiście zapraszam jak zawsze do oddawania krwi, także osocza, gdyż sama oddaję osocze, które trafia do frakcjonowania, ponieważ nie tylko jako lekarz wiem jak ważne są produkty osoczopochodne, ale osobiście znam ludzi, którzy żyją właśnie dzięki czynnikom krzepnięcia albo dzięki albuminom i immunoglobuliną.