Zamieszanie wokół SOR-u przy Borowskiej. Sprawa wyjaśniona na naszej antenie - Radio Wrocław

Zamieszanie wokół SOR-u przy Borowskiej. Sprawa wyjaśniona na naszej antenie

RW
| 4 miesiące temu, 2026-02-04, 17:46
Zamieszanie wokół SOR-u przy Borowskiej. Sprawa wyjaśniona na naszej antenie - Szpital uczy się na błędzie. Chodziło o informację, nie o ratowanie życia
Szpital uczy się na błędzie. Chodziło o informację, nie o ratowanie życia
fot. RW

Wojewoda dolnośląska oficjalnie upomni Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu po zamieszaniu wokół pracy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego przy ul. Borowskiej. We wtorek szpital poinformował o wstrzymaniu działalności SOR-u z powodu awarii sieci wodno-kanalizacyjnej, choć zgoda wojewody dotyczyła jedynie ograniczenia przyjmowania pacjentów. Jak wyjaśniał na antenie Radia Wrocław rzecznik Urzędu Wojewódzkiego Tomasz Jankowski, na miejscu była obsada medyczna, a oddział faktycznie działał w ograniczonym zakresie. Komunikat o „wstrzymaniu pracy” wywołał jednak niepokój wśród pacjentów i innych placówek, które dopytywały, czy SOR rzeczywiście jest zamknięty.

Kierownik oddziału, dr Janusz Sokołowski, tłumaczył, że brak wody uniemożliwiał przyjmowanie części pacjentów, szczególnie w stanach wymagających pełnego zabezpieczenia sanitarnego. Jednocześnie podkreślał, że pomoc była udzielana osobom zgłaszającym się samodzielnie, a niektóre specjalistyczne przypadki musiały być obsługiwane właśnie przy Borowskiej. Wojewoda zapowiada, że upomnienie ma charakter sygnału ostrzegawczego i dotyczy wyłącznie komunikacji, a nie zagrożenia dla pacjentów. Obie strony zgodnie przyznają, że sytuacja stała się lekcją na przyszłość i pokazała potrzebę szybszego i bardziej precyzyjnego informowania o kryzysach w ochronie zdrowia.

POSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY:

1.0x
00:00
00:00

Przeczytaj więcej: SOR na Borowskiej czasowo nie przyjmuje pacjentów. Przyczyną modernizacja kanalizacji


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Jakiskt. 2026-02-05 15:03:13 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Super! Tylko to nie była awaria, tylko planowy remont. Grzeczności i rozsądek nakazują poinformować kilka dni wcześniej, skoro to był PLANOWY remont.
~Wrocławianin 2026-02-05 14:44:23 z adresu IP: (37.109.xxx.xxx)
Sposób wypowiedzi mówi sam za siebie , rzekłbym słabe uprawianie dyplomacji a nie branie odpowiedzialności na przysłowiową meską klatę !!! Swoją drogą jakim cudem w tych czasach można zwalać na złą komunikację, co to znaczy czy naprawdę ,że nie można było odpowiednio wcześniej (np miesiąc wcześniej) powiadomić i zabezpieczyć takiego centralnego rejonu albo nawet przerzucić ludzi dyżurnych z Borowskiej do Wojska na ten czas i wszystko by grało bez żadnych zbędnych akcji. Dodam tylko jeszcze jedno ,że patrząc na ten chory system to przy jakimś większym zdarzeniu masowym wszystko leży i kwiczy... takie to mamy właśnie realia.
~Magda 2026-02-05 09:05:43 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Doktor Janusz Sokołowski to lekarz anioł. Oddany SORowi całym sercem. Bardzo cierpliwy i dobry.