W takim otoczeniu będzie stał zabytek? Dworzec Marchijski zostanie odnowiony, ale deweloper stawia warunek
Czy zabytkowy Dworzec Marchijski we Wrocławiu zostanie wyremontowany? Wiele na to wskazuje. Deweloper, do którego należy działka z budynkiem dawnego dworca, deklaruje jego odnowienie i przekazanie miastu na cele społeczne. Stawia jednak warunek - chce wybudować w tym miejscu dwa dziesięciopiętrowe apartamentowce ze 153 mieszkaniami i 62 miejscami parkingowymi.
- Inwestor chciałby wybudować dwa obiekty mieszkaniowe z usługami i wyremontować, oraz przystosować do celów społeczno-kulturalnych budynek dawnego Dworca Marchijskiego. Miasto Wrocław nie jest właścicielem tej działki. W związku z tym decyzja co z tym zrobić należy do właściciela terenu - wyjaśnia Michał Guz z Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Inwestycja ma być realizowana w formule Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego. To nowe narzędzie planistyczne daje samorządowi większy wpływ na ostateczny kształt zabudowy. Realizację poprzedzą konsultacje społeczne, a wszystko wskazuje na to, że tzw. „pierwsza łopata” nie zostanie wbita ani w tym, ani w przyszłym roku.
Miasto zwraca uwagę na liczne elementy wymagające poprawek w przedstawionej koncepcji, m.in. w zakresie zagospodarowania przestrzeni. Wniosek wymaga wielu uzupełnień ze strony formalnej. Miasto Wrocław deklaruje gotowość do rozmów z deweloperem o przyszłości inwestycji.
Sensację w tym temacie wzbudziły wizualizacji dworca i tego, co miałoby się znaleźć w jego otoczeniu. Zabytkowy budynek otoczony nowoczesnym budownictwem kojarzy się z filmowymi historiami, jak choćby ta z filmu "Zróbmy sobie wnuka". Miasto oraz inwestor są w trakcie rozmów, więc ta koncepcja może się jeszcze zmienić.
- Jest to szczególny rodzaj miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ostateczna decyzja, czy można dopuścić inwestycje do realizacji w takim trybie podejmie rada miejska - dodaje Michał Guz.
Polecamy: Tego kota zna cała Polska. We Wrocławiu jest gwiazdą. Historia Wrocka wzrusza do łez
Dworzec Marchijski - zapomniany zabytek Wrocławia
Dworzec Marchijski uruchomiono 182 lat temu, 18 października 1844 roku jako jedną z pierwszych stacji kolejowych Wrocławia. Powstał z inicjatywy Towarzystwa Kolei Dolnośląsko-Marchijskiej według projektu architekta Juliusa Mangera. Z dworca prowadziła linia łącząca Wrocław z Berlinem, co czyniło go ważnym punktem komunikacyjnym regionu.
Obiekt zlokalizowano przy dzisiejszym placu Orląt Lwowskich, w sąsiedztwie Dworca Świebodzkiego. Był to dworzec czołowy, z charakterystyczną halą peronową oraz budynkami w stylu neorenesansowym.
Z czasem jego znaczenie malało. Po uruchomieniu większych stacji, zwłaszcza Dworca Głównego, ruch pasażerski stopniowo przenoszono gdzie indziej. Na początku XX wieku obiekt przekształcono w dworzec towarowy, a część zabudowy rozebrano. Po wojnie wykorzystywano go głównie do transportu materiałów budowlanych i gruzu podczas powojennej odbudowy Wrocławia.
W kolejnych dekadach torowiska i infrastruktura zostały zlikwidowane, a teren uległ degradacji. Zachował się jedynie fragment historycznego budynku ze skrzydłem i wieżą. W 1985 roku obiekt wpisano do rejestru zabytków, jednak przez lata pozostawał opuszczony, czekając na remont i nowe zagospodarowanie.
Plany remontu pojawiały się już wcześniej. W 2010 roku rozważano przebudowę obiektu na funkcje usługowo-handlowe, jednak pomysł nie doczekał się realizacji. Nowa szansa na odnowę zabytku pojawiła się w ostatnich latach – dworzec został kupiony przez wrocławską spółkę, która uzyskała od miasta pozwolenie na przeprowadzenie remontu oraz prac zabezpieczających.
Posłuchaj całej rozmowy reportera Radia Wrocław, Dawida Dettlaffa, z Michałem Guzem z Urzędu Miejskiego Wrocławia:
Czytaj także: Ulica Poznańska do remontu. Projektant wciąż nie wie, czy zostanie na niej kostka
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


