Pączek z prezydentem w Radiu Wrocław. Świętujemy tłusty czwartek w Jeleniej Górze, Legnicy, Wałbrzychu
Pączek z prezydentem - tak w Radiu Wrocław świętowaliśmy tłusty czwartek. 12 lutego spotkaliśmy się z naszymi słuchaczami w Jeleniej Górze, Legnicy i Wałbrzychu. Nasi reporterzy czekali ze skrzynkami wypełnionymi pączkami. I co najważniejsze nie byli sami! Towarzyszyli im prezydenci wspomnianych miast, czyli: Jerzy Łużniak, Maciej Kupaj i Roman Szełemej.
Jelenia Góra i słodkości na „majówce”
Czy jeleniogórskie pączki są najlepsze na Dolnym Śląsku? Niektórzy polecają je nawet całej Polsce. W tłusty czwartek rozdawaliśmy słodkie kalorie także w Jeleniej Górze. Pączki z lokalnej cukierni wręczali z prezydentem Jerzym Łużniakiem nasi reporterzy: Jakub Thauer i Maciej Ryłkiewicz.
Jeleniogórzanie czy turyści przechodzący przy oddziale Radia Wrocław nie dowierzali i często się dziwili. Sięgali jednak po pączka od naszej redakcji, które wręczał szef Urzędu Miasta. To była także okazja do zapytania przez przechodniów Jerzego Łużniaka chociażby o problemy z odbudowanymi drogami:
- Moja mama mieszka przy Łąkowej i teraz jest mały problem, bo ludzie zaczęli „zasuwać” tam - czy jest możliwość stworzenia jakichś progów?
- Tak, tak. Będziemy musieli zrobić progi. Myśleliśmy o tym, żeby to była alternatywna droga dla Wolności, przede wszystkim dla rowerów.
Krótką relację z tzw. „majówki”, czyli ulicy 1 Maja - jeleniogórskiego deptaku - przygotował Maciek Ryłkiewicz:
Legnica i najlepsza cukiernia w mieście
Jak uratować aleję grabów na Tarninowie, usprawnienie połączeń autobusowych (szczególnie w godzinach szczytu), zabezpieczenia dzielnic przed hałasem... To tylko niewielka część tematów, z jakimi mieszkańcy Legnicy przyszli na czwartkowe spotkanie z prezydentem miasta. Mimo dużego zainteresowania pączków nie zabrakło.
Wielu słuchaczy Radia Wrocław pojawiło się na placu Słowiańskim, by pogratulować prezydentowi. - Podziękowania są miłe, ale bardziej skupiam się na przedstawionych problemach - podkreśla Maciej Kupaj:
- Nie twierdzę, że wszystko jest idealnie. Jestem prezydentem półtora roku. Jest naprawdę bardzo dużo rzeczy do zrobienia. Nie wszystkie problemy Legnicy udało się rozwiązać, bo niektóre wymagają - niestety - lat. Nie można uzdrowić miasta w ciągu roku, dwóch czy trzech. Nawet nie wiem, czy jedna kadencja - mówiąc wprost - wystarczy, żeby miasto wyglądało zupełnie tak, jak byśmy sobie to wszyscy wymarzyli.
Na spotkaniu przy pączkach ze swoimi pytaniami pojawiło się również kilkoro uczniów szkół podstawowych. Jako pierwsi dowiedzieli się od prezydenta, że jeszcze w 2026 roku w Parku Miejskim rozpocznie się budowa największego placu zabaw na Dolnym Śląsku.
Przygotowania do spotkania z prezydentem Legnicy zaczęły się dwa tygodnie temu. Już wtedy zamówiliśmy stertę pączków w najlepszej legnickiej cukierni. Jej nazwy nie możemy tu wymienić, ale legniczanie wiedzą, o który zakład chodzi. I faktycznie w czwartek rano nasz reporter odebrał kilka jeszcze ciepłych paczek. Posłuchajcie relacji Andrzeja Andrzejewskiego:
Wałbrzych i pączek z... prezydentem-kardiologiem
Pysznymi pączkami z lokalnej cukierni częstowaliśmy w tłusty czwartek także w Wałbrzychu. Od godziny 10:00 przed naszą redakcją w okazałym Pałacu Tielscha czekali na Państwa prezydent Roman Szełemej i reporter Bartosz Szarafin. Częstując się pączkiem, można było skorzystać z okazji do rozmowy:
Jak zdradził nam Roman Szełemej, który - poza pracą w ratuszu - jest kardiologiem, pączków lepiej unikać. Ale jeśli zjemy je okazjonalnie i z umiarem - nic złego nam nie grozi. W końcu w myśl pochodzenia tłustego czwartku, pączki w ten dzień powinny zwiastować koniec mrozów i nadchodzącą wiosnę. Tego w Wałbrzychu dowodziło słońce towarzyszące naszej akcji.

Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

