Wrocławskie zoo na walentynki. Możesz nazwać jedną z 22 myszek kolczastych

Nazwij jedną z 22 myszek kolczastych mieszkających we wrocławskim zoo imieniem swojego ukochanego. Takie walentynki już w sobotę od 11:00 do 14:00. W pawilonie Sahary będą rozdawane papierowe serduszka, na których będzie można napisać propozycje imienia.
- Mieszka tam cała grupa rodzinna, 22 myszy. No naprawdę sporo, a tak się składa, że są bezimienne, więc jest okazja, żeby je nazwać. Mówi się też do ukochanego misiu, kotku, no ale tak się składa, że nasze niedźwiedzie i wszystkie nasze lwy i tygrysy mają imiona, więc zostały nam myszki - mówi Weronika Łysek, rzecznik prasowa wrocławskiego ZOO.
Z wszystkich propozycji zostanie utworzone jedno wielkie serce i pracownicy wylosują 22 imiona dla uroczych gryzoni. - To alternatywa dla czerwonej róży i bombonierki, a miłości w naszym ogrodzie jest bardzo dużo - mówi Barbara Zielińska-Mordarska z Zoo Wrocław:
- Ogród zoologiczny we Wrocławiu to jest takie miejsce, gdzie ta miłość w powietrzu fruwa, trochę niezależnie od kalendarza i nie patrzy czy jest akurat 14 lutego, czy nie.
Przy okazji można zobaczyć czułości najgorętszej pary wrocławskiego zoo lwów Togo i Malkii. O 13:00 odbędzie się pokazowe karmienie królewskiej pary drapieżników. Tego dnia opiekunowie zdradzą miłosne sekrety relacji między lwami, pingwinami i mangabami.
Przeczytaj także: Walentynki z roślinami. Taki plan ma Hydropolis we Wrocławiu
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

