W Wałbrzychu pękła setka. Górnik przegrał z Treflem Sopot
Kluczowa była druga kwarta. Po remisowej pierwszej, w kolejnych dziesięciu minutach Trefl odskoczył na 9 punktów i po przerwie nie oddał już prowadzenia.
Różnice robiły trójki. Sopocianie trafiali z bardzo dobrą skutecznością 11/23. Wałbrzyszanie tylko 8/24. Trener Andrzej Adamek będzie też z pewnością niezadowolony z dyspozycji swoich koszykarzy na linii rzutów wolnych. Gospodarze spudłowali 10 z 37 prób, co dało zaledwie 73% w tym elemencie.
Drużyna z Sopotu zdominowała też grę w strefie podkoszowej, wygrywając punkty w "pomalowanym" 42:28. Goście jeszcze lepiej zamieniali straty Górnika na swoje udane akcje w ataku. Wygrali punkty po stratach 18:2.
Górnik Zamek Książ Wałbrzych – Energa Trefl Sopot 91:100 (25:25, 22:31, 21:17, 23:27)
Górnik Wałbrzych: Avery Anderson III 25, Tauras Jogela 20, Marc Garcia 18, Ike Smith 9, Barret Benson 9, Kacper Marchewka 8, Dariusz Wyka 2, Maciej Bojanowski 0, Adam Łapeta 0, Grzegorz Kulka 0.
Energa Trefl Sopot: Jakub Schenk 20, Kenneth Goins 19, Paul Scruggs 19, Mindaugas Kacinas 12, Dylan Addae-Wusu 10, Kasper Suurorg 9, Szymon Zapała 6, Mikołaj Witliński 5, Szymon Nowicki 0, Szymon Kiejzik 0
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


