Tragiczna awantura w Starym Węglińcu - ojciec zginął z rąk syna. 35-latek trafił do aresztu

Prokuratura Rejonowa w Zgorzelcu prowadzi śledztwo w sprawie tragicznych wydarzeń, do których doszło 10 lutego 2026 roku w jednym z mieszkań w miejscowości Stary Węgliniec, o czym jako pierwsi informowaliśmy na portalu Radia Wrocław.
Do kłótni doszło podczas alkoholowej libacji
Jak ustalili śledczy, ojciec i syn wspólnie pili alkohol. W pewnym momencie między mężczyznami wybuchła awantura. Według ustaleń prokuratury, 35-latek zaczął bić ojca rękami i kopać go po całym ciele, w tym po głowie i twarzy. 59-latek doznał poważnych obrażeń. Stracił przytomność i jak wynika ze wstępnych ustaleń, zachłysnął się krwią. Mimo że pomoc została wezwana, jego życia nie udało się uratować.
Mężczyzna został zatrzymany przez policję i doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut spowodowania ciężkich obrażeń, które doprowadziły do śmierci ojca. Grozi mu co najmniej kilka lat więzienia, choć śledczy nie wykluczają dożywocia.
35-latek był już wcześniej karany
Podejrzany przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Jak informują śledczy, był już wcześniej karany. Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Zgorzelcu zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Przeczytaj również: Kolejki po "graty" w powiecie polkowickim. 6 ton przedmiotów ponownie trafiło do mieszkańców
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

