Ojciec ofiary nie zgadza się z wyrokiem. Rusza proces apelacyjny w sprawie brutalnej śmierci Dmytra - Radio Wrocław

Ojciec ofiary nie zgadza się z wyrokiem. Rusza proces apelacyjny w sprawie brutalnej śmierci Dmytra

Beata Makowska
Beata Makowska
| 4 miesiące temu, 2026-02-18, 06:33
Ojciec ofiary nie zgadza się z wyrokiem. Rusza proces apelacyjny w sprawie brutalnej śmierci Dmytra - Izba wytrzeźwień we Wrocławiu: rusza apelacja ws. śmierci Dymytra Nikifforenki
Izba wytrzeźwień we Wrocławiu: rusza apelacja ws. śmierci Dymytra Nikifforenki
fot. Beata Makowska/ zdjęcie archiwalne

Wrocławski sąd apelacyjny do piątku odroczył wydanie prawomocnego wyroku w sprawie śmierci Dmytra Nikifforenki. Młody Ukrainiec zmarł w izbie wytrzeźwień, po brutalnym obezwładnieniu i przyduszaniu przez policję, lekarkę i ratowników medycznych 30 lipca 2021. W pierwszej instancji sąd skazał siedmiu oskarżonych na kary od 1,5 roku do 5 lat pozbawienia wolności. Od wyroku odwoływali się wszyscy – prokurator, rodzina ofiary i oskarżeni.

Rodzina: "Chcemy surowej kary"

Ojciec Dymytra chciał aby winni śmierci jego syna odpowiedzieli za to surowiej, oskarżeni domagali się od uniewinnienia do ponownego rozpatrzenia sprawy. - W mojej ocenie doszło do pobicia – powiedział prokurator Hubert Kołtuniak z prokuratury regionalnej w Szczecinie:

- Uważam że doszło do pobicia, że oskarżonym, którym zarzucono w akcie oskarżenia stosowanie przemocy wobec pokrzywdzonego, wykorzystali swoim działaniem znamiona przestępstwa pobicia, że działali wspólnie i w porozumieniu i zadawali pokrzywdzonemu ciosy i ostatecznie doprowadzili do śmierci.

Dzisiaj w sadzie apelacyjnym adwokaci oskarżonych przekonywali sąd, że Dymytro był silnym mężczyzną, agresywnym w chwili tego zdarzenia. Adwokat Krzysztof Budnik, przedstawiciel rodziny Dymitra Nikifforenki, przekonywał, że to nie ma wpływu na całą sprawę:

- W ani jednej sekundzie zachowanie Dymitra nie usprawiedliwiało stosowanie takiej przemocy jaka miała miejsce na sali pasów, i która doprowadziła do blisko 100 obrażeń na jego ciele, a przede wszystkim do jego śmierci.

Decyzja sądu jest prawomocna

Wcześniej pisaliśmy: 

Tego dnia we Wrocławiu do młodego, nietrzeźwego mężczyzny, który zasnął w autobusie wezwano pogotowie. Kiedy ratownicy medyczni stwierdzili, że mężczyzna jest pijany, sprawę przekazano policji. Aby patrol przyjechał szybciej, ratownik poinformował policjantów, że Ukrainiec jest pobudzony. Funkcjonariusze na miejscu skuli chłopaka bez uzasadnienia i psiknęli mu gazem w twarz.

W izbie wytrzeźwień, gdzie trafił był torturowany, a całe zajście zostało zarejestrowane przez monitoring. Był bity i duszony przez funkcjonariuszy. W efekcie Ukrainiec zmarł. W pierwszej instancji sąd skazał w tej sprawie siedem osób, w tym policjantów, opiekunów i lekarkę. Usłyszeli kary od 1,5 roku do 5 lat pozbawienia wolności. Z tym wyrokiem nie zgadza się ojciec mężczyzny. "To było pobicie na śmierć". – powiedział wtedy Radiu Wrocław.

Przeczytaj więcej: Odpowiedzialni za śmierć Dmytra Nikiforenko we wrocławskiej izbie wytrzeźwień usłyszeli wyroki


Komentarze (6)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Lukasz 2026-02-19 00:27:54 z adresu IP: (46.148.xxx.xxx)
Przecież im chodzi tylko o odszkodowanie i o nic więcej.
~Brawo 2026-02-18 16:50:58 z adresu IP: (217.28.xxx.xxx)
Brawo jak był pobudzony to go panowie doprowadzili do porządku
~Nick 2026-02-19 07:25:01 z adresu IP: (193.16.xxx.xxx)
A ty umiesz czytać ze zrozumieniem? Czy przerasta to twoje możliwości intelektualne? W artykule wyraźnie jest napisane, że ratownicy stwierdzili, że ofiara jest pobudzona, tylko dlatego, żeby policja szybciej przyjechała...
~Ryjek 2026-02-18 16:17:49 z adresu IP: (93.159.xxx.xxx)
akurat policjantom naleza sie medale za ta sprawe, brawo chlopaki, a widlarz mogl jechac do siebie walczyc w pseudo wojence, jesl brakowalo mu atrakcji
~Rob 2026-02-19 08:30:17 z adresu IP: (83.7.xxx.xxx)
Twoja matka powinna dostać wyrok 25 lat za urodzenie takiego cymbała
~Poldi 2026-02-18 15:38:26 z adresu IP: (83.10.xxx.xxx)
Policja jest bezkarna tak samo jak prokurator podam przykład prokuratora Bartosza kupniewskiego który świadomie i celowo doprowadził do strat skarbu państwa na kwotę 38 tys zł i zero konsekwencji ze strony przełożonych taki jest właśnie porządek w Polsce