"Przemoc była nadmierna, ale to było tylko i aż rażące przekroczenie uprawnień”. Łagodniejszy wyrok w sprawie Dmytra - Radio Wrocław

"Przemoc była nadmierna, ale to było tylko i aż rażące przekroczenie uprawnień”. Łagodniejszy wyrok w sprawie Dmytra

Beata Makowska
Beata Makowska
| 4 miesiące temu, 2026-02-20, 13:33
"Przemoc była nadmierna, ale to było tylko i aż rażące przekroczenie uprawnień”. Łagodniejszy wyrok w sprawie Dmytra -  Sąd apelacyjny łagodzi kary i orzeka zakazy wykonywania zawodu
Sąd apelacyjny łagodzi kary i orzeka zakazy wykonywania zawodu
fot. Beata Makowska

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zmienił wyrok w sprawie śmierci Dmytra Nikiforenki. Złagodził kary wymierzone policjantom, sanitariuszom wrocławskiej izby wytrzeźwień i lekarce pełniącej tam dyżur. Oskarżeni usłyszeli prawomocne wyroki od 3 miesięcy do roku pozbawienia wolności, które dodatkowo sąd zawiesił. - Nie stwierdzono także udręczenia w rozumieniu przepisów karnych. Zachowania oskarżonych zakwalifikowano jako rażące przekroczenie uprawnień, które przyczyniło się do śmierci mężczyzny – uzasadniał wyrok sędzia Andrzej Kot:

- Funkcjonariusze policji, ratownicy medyczni maja prawo używać środków przymusu, mają prawo, a nawet obowiązek ten przymus, przemoc, fizyczne oddziaływanie na człowieka przez człowieka, wbrew jego woli stosować. Z tych uprawnień oskarżeni korzystali, tylko, że te uprawnienia przekroczyli.

Zmarł po interwencji policjantów i medyków

Młody Ukrainiec zmarł w izbie wytrzeźwień, po brutalnym obezwładnieniu i przyduszaniu przez policję 30 lipca 2021. W pierwszej instancji, w czerwcu 2024 roku, Sąd Okręgowy we Wrocławiu orzekł znacznie surowsze sankcje - od półtora roku do pięciu lat bez zawieszenia.

Sąd apelacyjny uznał, że w sprawie nie doszło do pobicia ani znęcania się nad pokrzywdzonym. Nie stwierdzono także udręczenia w rozumieniu przepisów karnych. - Każdy kto zobaczy nagranie z monitoringu sam musi ocenić co widzi – powiedział skomentował dzisiejszą decyzję sądu, adwokat Krzysztof Budnik, pełnomocnik rodziny Dymytra:

- Każdy z nas kto oglądał ten obraz niech oceni czy zadanie 53 ciosów, w sytuacji, gdy nie było podstaw do ani jednego, kiedy każdy jeden był bezprawny, czy to jest pobicie, czy to nie jest pobicie. Wydaje mi się, ze w tym zakresie wyrok budzi największe wątpliwości.

"Mają prawo a nawet obowiązek"

- Funkcjonariusze policji, ratownicy medyczni maja prawo używać środków przymusu, mają prawo, a nawet obowiązek ten przymus stosować. Z tych uprawnień oskarżeni korzystali, tylko, że te uprawnienia przekroczyli – uzasadniał wyrok sędzia Andrzej Kot:

- Nikt tu się nad pokrzywdzonym nie znęcał. Nie zostały zrealizowane znamiona strony przedmiotowej, ani podmiotowej. Działanie nie było podyktowane jakimś udręczeniem pokrzywdzonego. Chodziło o jego unieruchomienie.

Dodatkowo sąd zmniejszył kary odszkodowania z 200 tysięcy do 20 tysięcy złotych. Wszyscy, oprócz najmłodszej stażem policjantki mają kilkuletnie zakazy wykonywania zawodu. Wyrok jest prawomocny.

Przeczytaj więcej: Ojciec ofiary nie zgadza się z wyrokiem. Rusza proces apelacyjny w sprawie brutalnej śmierci Dmytra


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ewa 2026-02-20 21:09:24 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
i bardzo dobrze że złagodzono ! skoro ukrainiec nie potrafi zachować sie w obcym kraju i chleje jak świnia to niech liczy sie z konsekwencjami, a rodzina ścierwo jedno jeszcze chce zarabiać na państwie polskim
~Mao 2026-02-20 14:13:30 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Jeszcze jeden taki incydent i trudno będzie znaleźć chętnych do pracy jako lekarz Izby wytrzeźwień. Współczuję wszystkim służbom ratowniczym. Przecież jest w takich miejscach monitoring. Albo są winni albo nie. A taki wyrok niszczy ich jako ludzi i krzywdzi.
~Arek 2026-02-20 14:10:35 z adresu IP: (2a04:4a43:463f:ceec::x:x:x)
Łagodniejsze kary za odebranie życia? Powinny być zaostrzone. Szczególnie dla lekarki