40 tys. zgłoszeń i tylko 500 blokad. We Wrocławiu strażnik miejski zakłada mniej niż dwie blokady rocznie, w Poznaniu 73

Wrocławska Straż Miejska uplasowała się jako jedna z ostatnich w rankingu Miejskiej Agendy Parkingowej, gdzie sprawdzano średnią liczbę założonych blokad na jednego strażnika w ciągu roku. Jak W 2025 roku było to około 500 interwencji związanych z tym środkiem przymusu, kiedy przykładowo w pierwszym w rankingu Poznaniu liczba ta przekroczyła 18 tysięcy.
Według Straży Miejskiej niski wynik jest efektem tego, że jednostki funkcjonariuszy przy tego typu działaniach mogą być zablokowane nawet na 3 godziny, a w tym czasie mogą przydać się w innych miejscach. O tym, w jakich przypadkach taka forma kary jest stosowana, opowiada Piotr Szereda, Zastępca Komendanta Straży Miejskiej we Wrocławiu:
- Musimy odróżnić wydanie dyspozycji usunięcia (samochodu - red.) na parking strzeżony - to jest wtedy, gdy mamy miejsce zabronione i pojazd utrudnia ruch albo stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu - od możliwości założenia blokady, czyli to musi być miejsce zabronione, ale takie, gdzie ten ruch nie jest utrudniony i pojazd nie stwarza zagrożenia.
Według Zastępcy Komendanta Straży Miejskiej Piotra Szeredy w minionym roku odholowano na parking strzeżony prawie 3 tysiące pojazdów, co czyni Wrocław jednym z miast, które najczęściej stosuje tą formę kary.
Rzadsze stosowanie blokad może wynikać też z kwestii finansowych. Za nieposiadanie biletu w strefie płatnego parkowania opłata może wynosić 10 proc. minimalnego wynagrodzenia, czyli blisko 500 złotych, natomiast za wykroczenie, jakim jest zaparkowanie w nielegalnym miejscu, mandat wynosi jedynie 100 złotych, ponieważ sam taryfikator nie zmienił się od 2002 roku, czyli od ponad 23 lat.
Wrocław: Rura wodociągowa przy Traugutta już działa. Duże utrudnienia jeszcze przez kilka dni
Miasta różnie podchodzą do egzekwowania przepisów parkingowych
We Wrocławiu pracuje około 300 strażników miejskich. Z tego wynika, że statystycznie każdy z nich zakłada mniej niż dwie blokady rocznie. Dla porównania w Poznaniu, gdzie pracuje 250 strażników są to 73 blokady na pracownika. Różnica pokazuje, jak odmiennie miasta podchodzą do egzekwowania przepisów parkingowych.
- Zgłoszenia związane z wykroczeniami popełnianymi w ruchu drogowym, a zwłaszcza nieprawidłowego parkowania, stanowią największy odsetek zgłoszeń przyjmowanych przez Straż Miejską Miasta Poznania - wyjaśnia Radosław Weber, rzecznik prasowy Straży Miejskiej Miasta Poznania.
- W ocenie poznańskiej Straży Miejskiej urządzenia blokujące koła w niektórych rejonach Poznania cechują się większą skutecznością w realizowaniu kodeksowych celów zapobiegawczych i wychowawczych wobec nieprawidłowo parkujących kierowców niż pozostawienie wezwania do stawienia się w siedzibie Straży Miejskiej. Są bardziej widoczne dla innych kierowców od kartki za wycieraczką oraz skracają one czas od momentu popełnienia wykroczenia do ustalenia kierowcy pojazdu i wylegitymowania sprawcy przez strażników. Decyzje o zastosowaniu urządzenia blokującego na koło pojazdu każdorazowo strażnik podejmuje indywidualnie, biorąc pod uwagę miejsce wykroczenia, jego rodzaj oraz pozostałe okoliczności interwencji - dodaje Weber.
Jak pracę strażników miejskich oceniają mieszkańcy stolicy Dolnego Śląska:
- Ja myślę, że są lepsze sposoby. Po to mamy Straż Miejską, żeby ona chodziła i po prostu patrzyła, gdzie kto parkuje.
- Straży Miejskiej chyba za bardzo nie chce się jeździć za takimi wezwaniami. Ja to znam ze swojego podwórka.
- Wrocław jest bardzo przyjaznym miastem dla wszystkich. I dla gości, i dla swoich.
Problem nieprawidłowego parkowania jest zauważalny szczególnie w ścisłym centrum i na nowych osiedlach, gdzie liczba miejsc parkingowych jest niewystarczająca dla liczby mieszkań - podkreśla wrocławska straż miejska. Wiąże się to między innymi ze zniesieniem w 2025 roku krajowego wymogu budowy min. 1,5 miejsca parkingowego na mieszkanie.
Choć blokady są rzadkie, strażnicy zaznaczają, że każdy przypadek oceniany jest indywidualnie, a decyzja o ich założeniu zależy od skali i charakteru wykroczenia.
W 2023 roku wrocławska straż miejska otrzymała około 18 tysięcy zgłoszeń dotyczących nielegalnego parkowania, a w 2025 roku było to już blisko 40 tysięcy zgłoszeń. W 2025 roku Straż Miejska nałożyła ponad 18,6 tys. mandatów na łączną kwotę 3,27 mln zł, a wobec blisko 10 tys. kierowców zastosowano pouczenia.
Przeczytaj też: Policyjny pościg ulicami Legnicy. Kierowca wpadł w poślizg i uderzył w ogrodzenie
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

