Stany ostrzegawcze na dolnośląskich rzekach. IMGW wydał ostrzeżenia drugiego stopnia

Aktualizacja: Wtorek, 24 lutego, godz. 6:45
Odwilż, topniejący śnieg i intensywne opady deszczu niebezpiecznie podnoszą stany rzek w regionie. Dziś rano na południowym zachodzie naszego województwa przekroczenie stanów ostrzegawczych zanotowano na Nysie Łużyckiej w Sieniawce, na Witce w Zawidowie, a także na Kwisie w Mirsku i na Kamienicy w Barcinku. Jak mówi meteorolog Karkonoskiego Parku Narodowego, Krzysztof Krakowski, sytuacja jest dynamiczna, ale powoli będzie się uspokajać:
- Spadło na prawdę sporo deszczu i miejscami było to nawet 40, 50 i 60 milimetrów. Rzeki mocno wezbrały, ponieważ te opady były bardzo intensywne, w połączeniu z roztopami widać, że rzeki są mocno wezbrane. Ale na szczęście już we wtorek po południu powinien przestać padać deszcz, w związku z czym wydaje się że zagrożenia powodziowego nie będzie.
Ostrzeżenie dotyczące możliwych wezbrań rzek w części regionu obowiązuje co najmniej do środy.
Wcześniej pisaliśmy:
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał nowe ostrzeżenia hydrologiczne 2. stopnia dla dużej części Dolnego Śląska. Chodzi o wezbrania rzek z przekroczeniem stanów ostrzegawczych. Obecnie (23 lutego, godz. 21:30) w naszym regionie są one przekroczone w czterech miejscach:
- stacja Ostróżno (obok Zawidowa) na Witce - 275 cm (stan ostrzegawczy od 250 cm, alarmowy od 300 cm)
- stacja Świerzawa na Kaczawie - 156 cm (stan ostrzegawczy od 150 cm, alarmowy od 220 cm)
- stacja Rzeszotary (pod Legnicą) na Czarnej Wodzie - 226 cm (stan ostrzegawczy od 200 cm, alarmowy od 230 cm)
- stacja Krzyżanowice (pod Wrocławiem) na Widawie - 154 cm (stan ostrzegawczy od 150 cm, alarmowy od 200 cm)
Oprócz wyżej wymienionych rzek alerty IMGW dotyczą także Nysy Łużyckiej do Zgorzelca, Kwisy do zbiornika Leśna, Bobru do zbiornika Pilchowice, Nysy Kłodzkiej ze Ścinawką czy Orlicy. Ponadto na wielu rzekach woda osiągnęła poziom wysoki. Powodem są roztopy, odwilż, a także opady deszczu po czeskiej stronie.
Władze MSWiA po naradzie w siedzibie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa zapewniają: nie ma zagrożenia powodziowego. Wiesław Szczepański, wiceszef resortu, podkreśla, że w ostatnich dniach służby interweniowały głównie w związku z podtopieniami.
Ważne: Tragiczny pożar mieszkania w Jaworze. W budynku znaleziono ciało ofiary
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

