Przestępstwo na tle seksualnym w wołowskiej policji? Są zarzuty dla funkcjonariusza

Aktualizacja - godz. 16:00
Zarzut wymuszenia groźbą lub przemocą innej czynności seksualnej usłyszał policjant z Wołowa. Mężczyzna miał dopuścić się przestępstwa wobec innej policjantki z tego samego komisariatu. O sprawie prokuraturę poinformowała sama pokrzywdzona.
Prokurator zakazał policjantowi zbliżania się do pokrzywdzonej i kontaktowania z nią. Na razie nie podjęto decyzji, czy do sądu zostanie skierowany wniosek o areszt. Mężczyźnie grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prok. Damian Pownuk poinformował, że podejrzewany policjant jest w służbie od czterech lat, a policjantka od roku. Śledztwo jest prowadzone przez biuro spraw wewnętrznych policji, ale pod nadzorem prokuratury.
Wcześniej pisaliśmy:
Dzisiaj zostaną podjęte dalsze decyzje w sprawie zgłoszenia przestępstwa na tle seksualnym, którego miał jeden z wołowskich policjantów miał dopuścić się na innej policjantce z tego komisariatu, poinformował na konferencji Damian Pownuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu:
- W toku tego postępowania pokrzywdzona została przesłuchana z udziałem biegłego w dniu wczorajszym, została także zatrzymana osoba wskazana jako sprawca przez pokrzywdzoną. czynności tego postępowania zależą od wniosków biegłego, który był obecny przy przesłuchaniu pokrzywdzonej.
Wnioski biegłego zadecydują o dalszym losie tego postępowania. Jak informuje Damian Pownuk rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu – podejrzewany funkcjonariusz nadal jest zatrzymany:
- Z informacji, które ja posiadam wynika, że kobieta ma roczny staż a podejrzewany cztery lata służby. Postępowanie w takiej sprawie jest prowadzone przez biuro spraw wewnętrznych policji pod nadzorem prokuratury.
Wnioski biegłego mamy poznać jeszcze dzisiaj. Zawiadomienie o popełnienia przestępstwa na tle seksualnym złożyła pokrzywdzona.
Przeczytaj również: 70-latka miała przywłaszczyć ponad milion złotych z urzędów i szkół. "Tłumaczyła, że pomagała rodzinie"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

