Rusza 8. edycja "W kółko kręcę". Akcja potrwa do 31 marca - Radio Wrocław

Rusza 8. edycja "W kółko kręcę". Akcja potrwa do 31 marca

Piotr Kaźmierczak
Piotr Kaźmierczak
| Ćwierć roku temu, 2026-03-01, 18:30
Rusza 8. edycja "W kółko kręcę". Akcja potrwa do 31 marca - Rusza 8. edycja "W kółko kręcę"
Rusza 8. edycja "W kółko kręcę"
fot. RW

Jutro, w poniedziałek 2 marca rozpoczyna się 8. edycja wrocławskiej rowerowej rywalizacji "W kółko kręcę". Kampania ma promować rower, jako wygodny i ekologiczny środek transportu. Aby wziąć udział i walczyć o nagrody, należy zarejestrować się w darmowej aplikacji mobilnej i liczyć przejechane kilometry. Premiowana jest regularność. Wielu Wrocławian zachęcają nagrody: w poprzednich edycjach były to na przykład bilety do kina, teatru, czy muzeum, a także gadżety rowerowe, jak zapięcia:

- Do jazdy na rowerze przekonuje głównie to po prostu to, jak Wrocław jest zbudowany, jak jest zorganizowany. Wszędzie można dojechać właściwie w 15 minut, jak się szybko pedałuje. Więc to jest dla mnie taki główny motywator, a jeśli można za to coś dostać, to w sumie też dobrze o tym wiedzieć.

- Sprawdzimy i prawdopodobnie dołączymy.

Są też jednak tacy, których nie przekonują nawet wartościowe nagrody rzeczowe:

- Muszą wiedzieć, gdzie jeżdżę, tak? A to nie chcę, żeby wiedzieli, gdzie jeżdżę i wolę nie dostać U-locka i sobie kupić. Sami niech się śledzą.

- Nie, ja nie mam nawet roweru. Raczej nagrody bym szukał gdzie indziej, w innych aktywnościach. Mam samochód i korzystam z tramwajów, jak jestem w centrum.

8. edycja W kółko kręcę potrwa od 2. do 31. marca. Szczegóły i regulamin akcji dostępny jest na stronie wkolkokrece.pl

Sprawdź: „To normalny szantaż”. Czy ogródki znikną z wrocławskiego Rynku? Radykalna decyzja urzędników


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Jacekm 2026-03-02 23:27:33 z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Uważam, że ta akcja to jest chory pomysł jakiegoś psychopaty. Miasto zainwestowało w ciągu ostatnich 20 lat jakieś kilkaset milionów złotych jeśli nie miliardów w infrastrukturę rowerową z której mieszkańcy nie korzystają i jej zwyczajnie nie chcą. Lepiej kwoty zmarnowane na takie akcje i promowanie roweru w mieście zamienić na miejsca parkingowe, park&ride czy tramwaj na psie pole, lipę piotrowską lub do wysokiej albo więcej autobusów. I piszę to jako ktoś kto robi rowerem jakieś 10 tys km rocznie i uważa rower za środek transportu skrajnie nieefektywny na miasto (bardziej nieefektywny niż jazda samochodem 600m...)