Śmierć Magdaleny M. Znamy ustalenia po sekcji zwłok - wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi - Radio Wrocław

Śmierć Magdaleny M. Znamy ustalenia po sekcji zwłok - wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi

Beata Makowska
Beata Makowska
| Ćwierć roku temu, 2026-03-09, 16:09
Śmierć Magdaleny M. Znamy ustalenia po sekcji zwłok - wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi - Sekcja zwłok nie wykazała bezpośredniej przyczyny śmierci Magdaleny M.
Sekcja zwłok nie wykazała bezpośredniej przyczyny śmierci Magdaleny M.
Fot. Beata Makowska / RW

W piątek odnaleziono ciało 41-letniej Magdaleny M. - zaginionej wrocławskiej aktorki. O sprawie szeroko pisaliśmy na portalu Radia Wrocław. Na obrzeżach lasu w Biskupicach Oławskich znaleziono także rozbite auto kobiety. Wcześniej służby prowadziły szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą.

Jak ustalono podczas sekcji zwłok, na ciele kobiety nie stwierdzono obrażeń ani innych śladów mogących wskazywać, by do śmierci Magdaleny M. przyczynił się udział osób trzecich. Na miejscu znalezienia ciała także nie ma śladów wskazujących na udział osób trzecich.

Sekcja nie wykazała konkretnej przyczyny zgonu

Podczas sekcji nie ustalono przyczyny zgonu kobiety, a także dokładnego czasu śmierci Magdaleny M. Konieczne będzie przeprowadzenie dodatkowych badań, w tym szczegółowych analiz toksykologicznych.

- Na podstawie sekcji zwłok biegli nie stwierdzili obrażeń ciała, które tłumaczyłyby zgon. Muszą zostać przeprowadzone dalsze badania histologiczne, toksykologiczne, aby biegli mogli wskazać jednoznaczną przyczynę zgonu pokrzywdzonej. Od tych wniosków zależy dalszy tok postępowania i dalsze podejmowane czynności w sprawie - poinformował prokurator Damian Pownuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Ile trzeba będzie czekać na wyniki? - Zgodnie z dotychczasową praktyką góra do dwóch miesięcy powinny być już wszystkie badania wykonane. W tym przypadku najdłużej czeka się na wyniki badań toksykologicznych. W dalszym ciągu póki co nie ma żadnych dowodów na udział osób trzecich w zgonie pokrzywdzonej - tłumaczy Damian Pownuk.

Policjanci z czwartkowej interwencji zostaną przesłuchani

W sprawie prowadzone są również czynności wyjaśniające dotyczące czwartkowej interwencji policji. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce po zgłoszeniu dotyczącym porzuconego samochodu, zostaną przesłuchani, mówi Damian Pownuk:

- Te osoby, które ujawniły ten samochód w czwartek, muszą zostać przesłuchane w charakterze świadka w tym postępowaniu, które dotyczy zgonu pokrzywdzonej. Natomiast na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego prokurator - jeżeli dojdzie do przekonania, iż zaszły jakieś niedopełnienia obowiązków - na pewno wyłączy materiały do odrębnego postępowania. Natomiast to będzie dopiero po zakończeniu tego postępowania i po stwierdzeniu, że doszło do jakichś nieprawidłowości.

Wówczas policjanci sprawdzili, czy pojazd nie został skradziony i po wykonaniu kilku zdjęć odjechali. Nie było wtedy zgłoszonego oficjalnego zaginięcia kobiety, więc nie zarządzono poszukiwań.

Sprawdź też: Autobus MPK potrącił 16-latka na skrzyżowaniu. Poważny wypadek we Wrocławiu


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.