Filmowe Orły. Które dolnośląskie koprodukcje mają szanse na statuetkę?

W poniedziałek wieczorem poznamy laureatów Orłów - nagród Polskiej Akademii Filmowej. Najwięcej, bo aż 13 nominacji, zdobył "Dom dobry" Wojciecha Smarzowskiego. Po 10 otrzymały filmy "Brat", "Franz Kafka" i "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej", a 9 "Ministranci". Te tytuły są piątką, która ma szanse na statuetkę w kategorii "najlepszy film". Jak na tym tle wypadają produkcje związane z Wrocławiem i Dolnym Śląskiem?
8 nominacji ma kręcony w naszym regionie - w tym we Wrocławiu - "Chopin, Chopin". Oprócz Eryka Kulma nominowanego w kategorii "główna rola męska" wyróżniono między innymi zdjęcia, kostiumy i scenografię. 3 nominacje ma inna dolnośląska koprodukcja: "LARP - miłość, trolle i inne questy", wyróżniona chociażby w kategorii "odkrycie roku" za sprawą reżysera Kordiana Kądzieli. Najbardziej "wrocławska" jest jednak kategoria serialowa. O Orła powalczą "Breslau" i "Czarna śmierć" z akcją osadzoną w stolicy Dolnego Śląska, a także kręcony między innymi we Wrocławiu "Heweliusz".
Tegoroczną galę Orłów poprowadzi Andrzej Konopka, który sam jest dwukrotnie nominowany - za drugoplanowe role w filmach "LARP - miłość, trolle i inne questy" i "Dom dobry". Statuetkę za osiągnięcia życia otrzyma Krystyna Janda.
Kultura: Lata 90. na niezależnej scenie Wrocławia. Studio BWA Wrocław zaprasza na wystawę
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

