Naukowcy zbadali mumię sprzed 2000 lat - teraz może zobaczyć ją każdy! Co o niej wiemy?

We Wrocławiu przebadano starożytną dziecięcą mumię sprzed ponad dwóch tysięcy lat. Naukowcy ustalili, że jest to mumia chłopca, który zmarł w wieku około ośmiu lat i pochodził z górnego Egiptu. Analizy wskazują, że żył w III lub II wieku przed naszą erą i prawdopodobnie wywodził się z przynajmniej średnio zamożnej rodziny.
Przypuszcza się także, że zabytek trafił do Wrocławia na początku XX wieku jako dar dla ówczesnego biskupa. O tym, jakie badania dotychczas przeprowadzono nad tym niezwykłym znaleziskiem, opowiada profesor Agata Kubala z zespołu badawczego:
- W tej chwili mieliśmy badanie tomografię komputerową i badanie radiologiczne w wojewódzkim szpitalu specjalistycznym. Jeśli chodzi o pracę moją i mojego zespołu, którym kieruję, to była to głównie analiza wyników tych właśnie badań, plus wstępna analiza ikonograficzna kartonażu, czyli tej kolorowej nakładki, którą mumia ma na sobie.
Naukowcy mają bardzo konkretny plan na kolejne badania
Jak podkreślają naukowcy, to dopiero początek pracy nad tym niezwykłym zabytkiem. O kolejnych planowanych analizach opowiada profesor Agata Kubala:
- Dalsza analiza kartonażu, po odczyszczeniu kartonażu wiele nowych elementów może się pojawić, no i badania genetyczne, pobranie próbek i wykonanie badań genetycznych mumii, no i badania żywic użytych do mumifikacji.
Badania mają pomóc precyzyjnie ustalić okres w którym chłopiec żył, a także zidentyfikować przyczynę jego śmierci. Na ten moment nie jest znana konkretna data rozpoczęcia dalszych prac - naukowcy nadal starają się o zdobycie na nie finansowania. Mumia znajduje się obecnie w Muzeum Archidiecezjalnym we Wrocławiu i jest dostępna dla zwiedzających.
Posłuchaj rozmowy z profesor Agatą Kubalą, którą przeprowadził Hubert Gądek - reporter Radia Wrocław:
Zobacz: Co oni mają w głowach? Kolejne podpalenie toalety przy ul. Racławickiej! Jest nagranie
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

