Odwołane loty z Wrocławia. To efekt strajku jednego z przewoźników
Odwołane zostały czwartkowe loty z Wrocławia do Monachium o 6:00 i 17:15. Na ten moment lot o 13:15 ma się odbyć planowo. Odwołano z kolei przyloty z Monachium do Wrocławia o 12:30, 16:35 i 23:15.
Według szacunków Lufthansy w czwartek i piątek przewoźnik zrealizuje maksymalnie 60 proc. regularnych połączeń długodystansowych, a bez zakłóceń odbędzie się ponad połowa lotów. W mniejszym stopniu strajk dotknie Lufthansę Cargo, która ma odwołać ok. 20 proc. połączeń.
Organizator protestu, związek zawodowy Vereinigung Cockpit, zapewnił, że w ramach rekompensaty za odwołane loty „wiele połączeń do i z Frankfurtu oraz Monachium będą obsługiwać inne linie lotnicze z Grupy Lufthansa, a także linie partnerskie”.
Związki zawodowe zapewniły, że ze względu na sytuację na Bliskim Wschodzie protest nie obejmie połączeń z krajami tego regionu.
- Dla Lufthansy priorytetem jest dostarczenie jak największej liczby pasażerów do miejsc docelowych pomimo strajku – poinformował szef hubu przewoźnika we Frankfurcie Francesco Sciortino w oświadczeniu, które cytuje Reuters.
Należący do Luftahnasy przewoźnik City Airlines ma obsługiwać w czwartek i piątek wszystkie zaplanowane loty, a inna spółka córka, CityLine, poinformowała, że duża część jej połączeń zostanie odwołana w czwartek, ale w kolejnym dniu obsłuży „prawie cały program lotów”.
Dyrekcja Lufthansy nazwała decyzję o strajku niezrozumiałą i podkreśliła, że odbywa się on w czasie szczególnie dużej niepewności geopolitycznej. Związkowcy twierdzą, że dyrekcja Lufthansy odmawia rozmów na temat - jak to określono - istotnych zmian w programie emerytalnym.
Przeczytaj także: Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie głośnego przetargu. Chodzi o przeniesienie pracowników USK we Wrocławiu
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


