Pikieta pod szpitalem na wrocławskim Brochowie. Uczestnicy protestują przeciwko zatrudnieniu znanej lekarki
Pod szpitalem zebrało się kilkadziesiąt osób, które protestują przeciwko zatrudnieniu Gizeli Jagielskiej we wrocławskim szpitalu. Uczestnicy planują odmówić wspólny różniec w intencji zatrzymania aborcji. Pikieta rozpoczęła się od przemówienia, między innymi Kai Godek.
Podczas protestu zbierano podpisy pod petycją aby pozbawić Gizelę Jagielską prawa do wykonywania zawodu. Swój podpis zostawiło kilkadziesiąt osób, które pojawiły się w charakterze obserwatorów całego zajścia. Petycja w internecie ma już ponad 8,5 tysiąca podpisów.
Wokół całej pikiety ustawiło się sporo funkcjonariuszy policji, a ochrona szpitala blokuję drzwi wejściowe. Wynika to z tego, że od kilku dni szpital otrzmywał telefoniczne groźby i wyzwiska od przeciwników aborcji.
Jednak cały protest odbywa się bardzo spokojnie, mimo kontrmanifestacji z partii Razem.
Posłuchajcie relacji z zajścia:
Dyrekcja szuka lekarzy ginekologów, ale nie potwierdza aby zatrudniła Gizelę Jagielską. Lekarka nie ukrywa, że wykonuje zgodne z polskim prawem aborcje, co wywołuje regularne protesty.
CZYTAJ WIĘCEJ: Nowe ścieżki rowerowe przy Borowskiej i Glinianej. Wrocławskie Inwestycje wybrały już ofertę
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


