Karol Nawrocki zawetował program SAFE. Co to oznacza dla Dolnego Śląska?

Krzysztof Śmiszek: To igranie z bezpieczeństwem
Igranie z bezpieczeństwem i wyprowadzanie Polski z Unii Europejskiej - tak Krzysztof Śmiszek, europoseł Nowej Lewicy, skomentował we Wrocławiu zawetowanie przez prezydenta Karola Nawrockiego pożyczki z programu SAFE:
- Nawet najbardziej antyunijne państwa, jak Węgry czy Słowacja, nie miały problemów z tym, czy te pieniądze dla ich krajów są ważne, czy też nie. Te kraje zawnioskowały o miliardy euro po to, żeby ich kraje były bezpieczniejsze.
Piotr Sebastian Kozdrowicki: Głupia, absurdalna decyzja
Polska w programie SAFE miała otrzymać 185 miliardów złotych nisko oprocentowanej pożyczki na poprawę obronności kraju. Rząd i tak planuje pozyskać te środki za pomocą Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Tylko, że wtedy nie będą one mogły być wydane na doposażenie straży pożarnej, policji czy budowę dróg, ale wyłącznie na zbrojenia. Służby te miały być wsparte kwotą 7 miliardów złotych.
- Budowy nowego Wojewódzkiego Centrum Policji we Wrocławiu na ulicy Poznańskiej, planowanego nowego Centrum Powiadamiania Ratunkowego, zakupów nowego sprzętu i wyposażenia między innymi dla policjantów i strażaków. Ale nie będzie, bo akurat ten komponent został skutecznie utracony przez głupią, absurdalną decyzję - mówi Piotr Sebastian Kozdrowicki, wicewojewoda dolnośląski.
Przeczytaj: Protestowali przed siedzibą "Polskiej Miedzi". Domagają się podwyżek
Paweł Gancarz: Weto jest co najmniej niezrozumiałe
- Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy SAFE jest co najmniej niezrozumiała i tragiczna w skutkach – mówi Radiu Wrocław Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego:
- Środki miały trafić też na Dolny Śląsk do takich zakładów, jak Jelcz w Laskowicach, gdzie ostatnio podpisywaliśmy umowę na nową inwestycję budowy hali, czy do takich zakładów, jak wojskowe zakłady łączności, które dzisiaj weszły w skład dużej grupy PIT-Radwar, która miała dzięki tym środkom 10-krotnie zwiększyć produkcję.
Marszałek podkreślił, że alternatywne pomysły finansowania inwestycji, takie jak sprzedaż części rezerw złota, byłyby bardzo kosztowne dla państwa.
Jerzy Łużniak: Liczyliśmy na przebudowę ważnego skrzyżowania
Weto programu SAFE może mieć poważne konsekwencje dla planowanych inwestycji w Jeleniej Górze – podkreśla prezydent miasta Jerzy Łużniak. Samorząd liczył, że środki z programu pomogą sfinansować przebudowę strategicznego skrzyżowania:
- Po powodzi w 2024 roku jako jedno z zadań strategicznych, takich obronnych wskazaliśmy przebudowę skrzyżowania alei Jana Pawła II, Grunwaldzkiej i Mostowej z estakadą. Liczyliśmy na to. My już z tego źródełka na przebudowę tego skrzyżowania nie będziemy mieli pieniędzy.
Plan zakładał budowę estakady nad skrzyżowaniem. Jak podkreśla samorządowiec, modernizacja jest kluczowa dla utrzymania ruchu w sytuacjach kryzysowych. Tym bardziej, że przez Jelenią Górę przebiega ważny szlak transportowy łączący Skandynawię z Bałkanami.
W regionie: Zarośnięta rzeka notorycznie zalewa ich miejscowość. Wody Polskie nie czyściły koryta od 14 lat
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

