To urządzenie przewidzi blackout. ROSIE śledzi wybuchy i rozbłyski na Słońcu. Dolnośląską wieś wytypowała sama ESA - Radio Wrocław

To urządzenie przewidzi blackout. ROSIE śledzi wybuchy i rozbłyski na Słońcu. Dolnośląską wieś wytypowała sama ESA

Miłosz Wałkowiecki
Miłosz Wałkowiecki
| Ćwierć roku temu, 2026-03-23, 06:00
To urządzenie przewidzi blackout. ROSIE śledzi wybuchy i rozbłyski na Słońcu. Dolnośląską wieś wytypowała sama ESA - ROSIE wysyła powiadomienie już po minucie od zdarzenia na Słońcu
ROSIE wysyła powiadomienie już po minucie od zdarzenia na Słońcu
Fot. Instytut Astronomiczny Uniwersytetu Wrocławskiego

ROSIE - czyli w tłumaczeniu na polski "różyczka" ma za zadanie przez cały rok monitorować słońce i prognozować pogodę kosmiczną. Działający od 10 marca Radioteleskop w Obserwatorium Astronomicznym w Białkowie to projekt Uniwersytetu Wrocławskiego we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną. Urządzenie zaprojektował i zrealizował prof. Paweł Rudawy – heliofizyk z Instytutu Astronomicznego UWr., od kilkudziesięciu lat badający fizykę Słońca. Partnerem technologicznym w konsorcjum jest poznańska firma z sektora kosmicznego - ITTI sp. z o.o.

- To talerz o średnicy 6 metrów - mówi prof. Paweł Rudawy. - Człowiek zmieściłby się tam trzy razy, z okładem, na średnicy. Jest to talerz metalowy na sztywnej ramie i system bardzo precyzyjnych mechanizmów napędowych, który prowadzi ten metalowy dysk zawsze idealnie, prostopadle do kierunku na Słońce, czyli śledzi dzienny ruch Słońca na Sferze Niebieskiej.

Prof. Paweł Rudawy był gościem Radia Wrocław, fot. Krzysztof Milewski

Może wykryć rozbłyski słoneczne, czy koronalne wyrzuty materii, które mogą doprowadzić do blackoutów - długotrwałych zaników prądu. Jak tłumaczy prof. Rudawy, dochodzi do nich gdy chmura plazmy ważąca nawet 1,5mld ton uderza jak taran w naszą magnetosferę.

- Coś takiego jak bardzo silny podmuch wiatru uderza w pannę młodą, której buzia jest zasłonięta welonem i nagle buzia jest oblepiona tym welonem, a z tyłu głowy powiewa długi, długi ogon. I to samo dokładnie dzieje się z naszą magnetosferą. Od strony podsłonecznej zostaje ona zgnieciona, od strony odsłonecznej zaczyna wibrować - wyjaśnia prof. Rudawy.

Wygląda jak każda znana nam antena. W ciągu dnia obraca się tak, by w każdym momencie "patrzeć" w kierunku Słońca, nocą wykorzystując inne obiekty w kosmosie i dokonuje kalibracji, a to wszystko w pełni automatycznie.

(Fot. Instytut Astronomiczny Uniwersytetu Wrocławskiego)

ROSIE rejestruje emisję radiową w dwóch pasmach (1 GHz i 2.8 GHz), śledzi rozbłyski słoneczne czy tak zwane koronalne wyrzuty materii. Po co? To zdarzenia, które mogą doprowadzić do blackoutów - czyli długotrwałych zaników prądu, a także zakłócić działanie satelitów na orbicie ziemskiej. Dzięki danym z białkowskiego radioteleskopu, jesteśmy w stanie przygotować elektrownie i być może uniknąć przeciążenia sieci.

Białków wybrany przez Europejską Agencję Kosmiczną

To projekt zrealizowany we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA), który ma docelowo uniezależnić Europę od zewnętrznych dostawców tego rodzaju danych. Zebrane informacje są udostępniane w czasie rzeczywistym instytucjom unijnym, agencjom rządowym państw-członków Unii Europejskiej, instytucjom badawczym, a także będą powszechnie dostępne. Jednocześnie wrocławscy naukowcy gromadzą dane, które później zostaną wykorzystane w badaniach.

Przypomnijmy, że Dolny Śląsk stara się o lokalizację Centrum Technologicznego Europejskiej Agencji Kosmicznej - o tym dyskutowaliśmy w programie Różne Punkty Słyszenia.

Na temat radioteleskopu ROSIE, ale także największego koronografu na świecie, który znajduje się na terenie Obserwatorium w Białkowie, oraz misji Europejskiej Agencji - Proba-3, w której uczestniczył profesor Paweł Rudawy - dziś w programie Nie Tylko Technologie po godzinie 21:00.

Dane z ROSIE są dostępne publicznie na stronie projektu (TUTAJ) i każdy podając swój adres e-mail może otrzymywać powiadomienia o zarejestrowanych zdarzeniach na Słońcu nawet minutę po ich wystąpieniu.

Czytaj także: Nie szkodniki, a inteligentne czyściochy? Wrocławskie aktywistki zabierają głos w imieniu... szczurów


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~~~Nob 2026-03-23 08:33:10 z adresu IP: (185.5.xxx.xxx)
Czy redaktor zna Prawo Ohma lub Prawa Kirchhoffa ? Czyli blackout w Hiszpanii z winy słońca . Nagroda Nobla