Tańsze paliwo w całej Polsce - nowe przepisy weszły w życie. Rozmawialiśmy z kierowcami

Rządowy pakiet CPN („Ceny Paliwa Niżej”) wszedł w życie. Jego efekty widać na stacjach - paliwa potaniały o około złotówkę na litrze. We wtorek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,16 zł, benzyny 98 - 6,76 zł, a oleju napędowego - 7,60 zł. We Wrocławiu kierowcy cieszą się z obniżek, ale zauważają też, że rząd powinien był interweniować wcześniej:
- Tankuję do baniek, bo oczywiście koparka, więc musi pracować. Niby kilka groszy, ale odczuwalne.
- Decyzja jest dobra, tylko spóźniona. To, że cena ropy wzrosła, to było jasne. Można było się do tego przygotować.
- Jeżdżę, nie patrzę. Po prostu trzeba jeździć, pracować. Jest różnica, bo drogie było paliwo. Ale i tak będzie zaraz to samo.
Wielu kierowców we Wrocławiu tankowało dzisiaj do pełna:
- Co pan myśli o rządowej interwencji w ceny paliw? Dobra decyzja? (pyt. red.)
- Tak, dobra, bo jadę do Czech. Jak zrobili mniej o złotówkę, to było fajnie, bo i tak cena jest stale wyższa.
- Myślę, że potrzebna, szczególnie przed świętami.
- No, na pewno dobra i dla obywateli bardzo ważna.
Maksymalne ceny paliw będą ustalane codziennie i podawane przez ministra energii. Obniżony do 8% VAT na paliwa ma obowiązywać do końca kwietnia. Według wyliczeń resortu finansów obniżka akcyzy i podatku VAT na paliwach będzie kosztować budżet państwa ponad 1,5 miliarda złotych miesięcznie.
Wrocław: Śmieci zalegają przy Grunwaldzkiej. Lokator obiecuje porządki, miasto szykuje kontrolę
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

