Co i kiedy jeść w Wielkanoc, by nie przesadzić? Lekarze przypominają: Świętujmy z umiarem

Świętujmy z umiarem - radzą lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Co roku w okresie świątecznym do szpitali zgłasza się więcej pacjentów z objawami gastrycznymi. Przejadanie się może prowadzić do poważniejszych dolegliwości, jak zapalenie pęcherzyka żółciowego czy ostre zapalenie trzustki. Dr Radosław Kempiński z kliniki gastroenterologii, hepatologii i chorób wewnętrznych przypomina, że przesadzić można też z jajkami:
- My jemy je pod różnymi postaciami, bo są pasty jajeczne, jajka święcone. Jajko łącznie z żółtkiem działa kurcząco na drogi żółciowe, więc uważam, że jedzenie powyżej kilku jajek dziennie jest tutaj niewskazane.
Lekarze przestrzegają, że najgorszym dla zdrowia połączeniem są tłuste potrawy, wielokrotne dokładki, alkohol i brak aktywności fizycznej. Dr Janusz Sokołowski, kierujący szpitalnym oddziałem ratunkowym przy Borowskiej, wyjaśnia, że większość osób z dolegliwościami gastrycznymi nie decyduje się na hospitalizację. Mimo to, nie warto bagatelizować dolegliwości:
- Ale też, żeby nie przeoczyć, bo jeżeli tym dolegliwościom towarzyszą wymioty, jeżeli towarzyszy gorączka, wtedy trzeba się zgłosić do szpitala, zobaczyć, czy to nie przypadkiem stan zapalny trzustki, stan zapalny dróg żółciowy, bo to są choroby, które wymagają hospitalizacji.
Lekarze dodają, że w święta szczególnie ważna jest aktywność ruchowa. Nawet kilkunastominutowy spacer pomiędzy posiłkami pomoże pobudzić przewód pokarmowy do pracy.
Sprawdź też: To najstarszy rytuał wielkopostny na Dolnym Śląsku? Tradycja z 1469 roku przetrwała do dziś
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

