Kradzieże i łamanie prawa zakończone deportacją. Surowe decyzje wobec cudzoziemców

31 marca funkcjonariusze Straży Granicznej z Wrocławia-Strachowic przejęli od policjantów 45-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna był podejrzany o kradzieże elementów infrastruktury kolejowej oraz niszczenie mienia na terenie Dolnego Śląska. W trakcie czynności ustalono, że przebywał on w Polsce nielegalnie i nie posiadał wymaganych dokumentów pobytowych.
Dwie deportacje jednego dnia
Jak informują strażnicy graniczni - ze względu na jego działalność - uznano go za zagrożenie dla porządku publicznego. W konsekwencji służby wydały decyzję o natychmiastowym powrocie do kraju pochodzenia, nałożono również na niego 6-letni zakaz wjazdu do strefy Schengen. Mężczyzna został doprowadzony do granicy i przekazany ukraińskim służbom.
Tego samego dnia wrocławscy funkcjonariusze zatrzymali kolejnego obywatela Ukrainy. Był on wielokrotnie karany m.in. za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz naruszanie miru domowego. Również w jego przypadku podjęto decyzję o wydaleniu z Polski. Cudzoziemiec opuścił kraj z 6-letnim zakazem ponownego wjazdu do strefy Schengen.
Przeczytaj również: Trzy punkty zostają we Wrocławiu. Kolejny krok Śląska w stronę ekstraklasy
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

