Ten zbiornik mógłby ochronić Jelenią Górę przed powodzią. Nie ma chętnych na jego zaprojektowanie - Radio Wrocław

Ten zbiornik mógłby ochronić Jelenią Górę przed powodzią. Nie ma chętnych na jego zaprojektowanie

Maciej Ryłkiewicz
Maciej Ryłkiewicz
| 2 miesiące temu, 2026-04-08, 12:36
Ten zbiornik mógłby ochronić Jelenią Górę przed powodzią. Nie ma chętnych na jego zaprojektowanie - W tym miejscu mógłby powstać zbiornik.
W tym miejscu mógłby powstać zbiornik.
fot. Jakub Thauer

Pięciokrotnie wydłużany był termin składania ofert w przetargu na zaprojektowanie suchego zbiornika. Może on powstać między Łomnicą a Mysłakowicami. Chronić ma powiat karkonoski oraz Jelenią Górę. Dokumentacja miała powstawać w dwa lata. Jednak brak wykonawcy budzi niepokój wśród mieszkańców.

- Pamiętamy, co działo się we wrześniu 2024 roku - wspomina Michał Mysza, radny gminy Mysłakowice i strażak OSP.

- To było ponad 60 domów zalanych, budynki użyteczności publicznej, szkoły, świetlice, remizy. Dzisiaj wiele inwestycji zostało zrealizowanych lub jest realizowanych. Natomiast ta kluczowa, która jest praktycznie od dwudziestu lat obiecana, nie ruszyła z miejsca.

Nowy zbiornik mógłby uchronić przed powodzią jedno z największych dolnośląskich miast.

- Jelenia Góra jest przed Zaporą Pilchowicką, jeżeli udałoby się część wody zgromadzić właśnie w tym zbiorniku, to Jelenia Góra byłaby bezpieczna. Ja myślę, że każda inwestycja przeciwpowodziowa, która jest przemyślana, w tym przypadku ona jest przemyślana, powinna być realizowana w miarę możliwości finansowych - mówi Artur, Zych burmistrz Wlenia.

Na razie chodzi o stworzeni samego projektu. Pojawiły się również obawy o brak środków. Patryk Bałajewicz rzecznik Wód Polskich z Wrocławia informuje, że środki na ten cel mogą pochodzić z Unii Europejskiej.

- 30 marca 2026 roku złożono wniosek o dofinansowanie. Jeśli nie zostaną złożone oferty, przetarg zostanie przedłużony. Postępowanie ma być powtarzane wielokrotnie, w zależności od potrzeb zamawiającego.

Do kwietnia nie wpłynęły żadne oferty. Wydłużenie poszukiwania wykonawcy projektu obowiązuje do 29 maja.

Posłuchaj materiału Macieja Ryłkiewicza, reportera Radia Wrocław:

1.0x
00:00
00:00

Przeczytaj także: Mieszkańcy chcą ocalić niemieckie i radzieckie napisy. Zbierają w tej sprawie podpisy


Komentarze (4)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Powodzianin 2026-04-09 12:45:02 z adresu IP: (77.65.xxx.xxx)
Już 6 miesięcy trwa postępowanie na wyłonienie Wykonawcy do postępowania pn. Projekt budowlany i projekt wykonawczy dla zadania pn. „Budowa zbiornika przeciwpowodziowego Kostrzyca na potoku Jedlica, gm. Mysłakowice - Etap I Opracowanie koncepcji i projektu”. Niestety termin złożenia ofert został wydłużony o kolejne 60 dni‼️. To już szusta zmian terminu, a postępowanie trwa od września 2025 r.‼️ Wielu naszych mieszkańców wyczekuje na ogłoszenie wyniku postępowania, czas jest szczególnie ważny bo termin wykonania projektu to min. 24 miesiące od dnia podpisania umowy.
~Mieszkaniec Cieplic 2026-04-09 08:52:41 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
A kiedy w końcu Wody Polskie naprawią wały w Cieplicach przy Mieszka I? Strażacy podczas powodzi rozkopali i tak zostało. Nikt się tym nie interesuje.
~Z Cieplic 2026-04-10 17:35:45 z adresu IP: (87.205.xxx.xxx)
Popieram, w Cieplicach totalnie nic nie robią. Wały mogą nie przetrzymać kolejnych dużych opadów, w rzekach zalegają śmieci po poprzedniej powodzi, pozarastane koryta, rzeki od lat nie pogłębiane i nie oczyszczane. Kompletne olewatorstwo
~~~Niz 2026-04-08 13:59:09 z adresu IP: (185.5.xxx.xxx)
Czym tak naprawdę jest niż genueński? Jego nazwa wzięła się od regionu, w którym zwykle taki układ niskiego ciśnienia powstaje. To Zatoka Genueńska, część Morza Śródziemnego – akwenu, który przez większą część roku charakteryzuje się wysokimi temperaturami. Taki układ powstaje na skutek oddziaływania chłodnych mas powietrza znad północnej Europy i północnego Atlantyku. Niże te powstają i wędrują na zasadzie tzw. Trasy Vb. Trasa Vb, to rzadki system przemieszczania się układów barycznych nad Europą. Sprzyja temu cyrkulacja powietrza związana z tym, co dzieje nie tylko w samej Europy, ale i poza nią. Chodzi o Arktykę, znad której 8-9 września 2024 zaczęło spływać zimne powietrze. To ono stykając się z ciepłymi masami powietrza z południa, doprowadziło do pierwszych, ale niegroźnych wtedy opadów deszczu. Ta subarktyczna masa, łącząc się z ciepłym atlantyckim powietrzem, dała układy niskiego ciśnienia. Niż genueński to układ niskiego ciśnienia, który powstaje w rejonie Zatoki Genueńskiej na Morzu Śródziemnym. Tworzy się, gdy ciepłe, wilgotne powietrze z południa zderza się z chłodniejszym powietrzem z północy. Wystarczy 3 dni potężnego deszczu i gotowa powtórka.