Zakaz wstępu do dolnośląskiego rezerwatu. Dlaczego nie można tam wejść do lasu? - Radio Wrocław

Zakaz wstępu do dolnośląskiego rezerwatu. Dlaczego nie można tam wejść do lasu?

Hubert Gądek
Hubert Gądek
| Ćwierć roku temu, 2026-04-09, 18:24
Zakaz wstępu do dolnośląskiego rezerwatu. Dlaczego nie można tam wejść do lasu? - Zakaz wstępu do lasu na terenie rezerwatu „Grodzisko Ryczyńskie”.
Zakaz wstępu do lasu na terenie rezerwatu „Grodzisko Ryczyńskie”.
Fot. Grzegorz Pietruńko / Nadleśnictwo Oława

Zakaz wstępu do lasu w Nadleśnictwie Oława. Ograniczenia dotyczą części Leśnictwa Bystrzyca na terenie rezerwatu „Grodzisko Ryczyńskie”. Początkowo las miał zostać otwarty z początkiem kwietnia, jednak do tego nie doszło. Głównymi powodami - jak tłumaczy Szymon Żak z Nadleśnictwa w Oławie - jest oczekiwanie na dokumentację od wojewódzkiego konserwatora zabytków oraz budząca się do życia przyroda:

- Jedna (przyczyna - red.) to jest taka, że jeszcze nie mamy uzgodnień z wojewódzkim konserwatorem ochrony zabytków. Natomiast druga to jest taka, że w tej chwili przyroda się pobudziła do życia. Jest tam dużo gatunków roślin, które akurat zaczynają kwitnąć i też nie chcieliśmy niszczyć tego runa leśnego w tym okresie, kiedy jest to intensywne kwitnienie.

Decyzja konserwatora jest istotna, ponieważ jest to rezerwat archeologiczno-leśny. Chroni on pomnikowy drzewostan, będący pozostałością dawnych lasów łęgowych.

W regionie: Już niedługo trasa S3 nie będzie kończyć się w polu. Czesi podali konkretny termin

 

Drzewa mogą być zagrożeniem dla odwiedzających

Obostrzenia wprowadzono także ze względu na pogarszający się stan drzew, co może wiązać się z poważnym zagrożeniem dla odwiedzających, o czym mówi Szymon Żak:

- Są to drzewa, które po prostu zamierają ze względu na swój wiek, ze względu na to, że były zalane przez powódź. Drzewa, które zamierają, po prostu grożą wywróceniem i mogą na jakąś osobę spaść i ją skrzywdzić.

Jak ostrzega Nadleśnictwo w Oławie, należy zwracać uwagę na oznakowanie i stosować się do zakazu. Za wejście na teren objęty ograniczeniem grozi mandat do 500 złotych. Zakaz będzie obowiązywać do końca maja.

Sprawdź też: "Skumaj to!" - apelują do Wrocławian. Chodzi o ochronę płazów w mieście


Komentarze (6)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Gumi 2026-04-11 16:49:51 z adresu IP: (178.43.xxx.xxx)
Wolność słowa już jest zablokowana w Polsce teraz nie można nie wolno wejść do lasu ciekawe co nam Unia jeszcze zaproponuje nie uśmiechnięci idioci
~Jurand 2026-04-11 20:33:46 z adresu IP: (81.15.xxx.xxx)
Chyba nie tylko zaproponuje, bardziej narzuci .
~Samson 2026-04-11 13:03:57 z adresu IP: (2a00:f41:b074:3b47:0:x:x:x)
Ukrywają fakt wycinki , wystarczy się przejechać po lasach Dolnośląski
~Lesiu 2026-04-11 08:54:30 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Co za bzdury, wszędzie ograniczenia. Idoci żądzą...
~Dkl 2026-04-10 11:16:10 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Okupant zabronił by nie było nizadowolenia z szabrowania Naszych dobr....
~Green TeA and Tree Pub 2026-04-09 19:51:22 z adresu IP: (37.109.xxx.xxx)
Czemu ochroną środowiska czyli lasami parkami rezerwatami i wydawaniem pozwoleń na wycinkę i podcinanie zieleni posesji prywatnych zajmują się obecnie konserwatorzy zabytków?! Czy nasze państwo w ogóle funkcjonuje jeszcze i oddycha?? Niektórzy zajmują się chyba tylko łapówkami a dendrologów to specjalnie nie zatrudniają by wycinać jak leci skoro tyle Polski wyrżnęli już