Policja bada przyczynę śmierci trenera Jacka Magiery. Wyklucza udział osób trzecich

Do zdarzenia doszło w piątek, 10 kwietnia. Znany trener zasłabł podczas treningu biegowego w Parku Grabiszyńskim. Następnie został przewieziony do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, gdzie był reanimowany. Niestety, niedługo potem zmarł.
W rozmowie z Radiem Wrocław Komenda Miejska Policji we Wrocławiu potwierdziła, że na ten moment wszystko wskazuje na to, iż do tragedii doszło z przyczyn naturalnych. Nic nie wskazuje na udział osób trzecich.
Przeprowadzono czynności procesowe, w tym oględziny miejsca zdarzenia. Na miejscu nie stwierdzono udziału osób trzecich. Wszystko wskazuje na tragiczną śmierć podczas biegu. W ramach prowadzonych działań przesłuchano jednego świadka, który potwierdził przebieg wydarzeń.
Oficjalną przyczynę zgonu ma potwierdzić prokuratura.
Kariera piłkarska Jacka Magiery
Jacek Magiera był cenionym szkoleniowcem. Swoją karierę piłkarską rozpoczął w Rakowie Częstochowa, a w Ekstraklasie zadebiutował w 1995 roku. W kolejnych latach reprezentował barwy klubowe Legii Warszawa, Widzewa Łódź, ponownie Rakowa Częstochowy, a piłkarską karierę zakończył w Cracovii. Grał również w młodzieżowej reprezentacji Polski, a z drużyną U-16 zdobył Mistrzostwo Europy w 1993 roku.
Tuż po zakończeniu kariery piłkarskiej zaczął pracę jako trener. W latach 2006-2007 był asystentem selekcjonera reprezentacji U-18. Następnie był asystentem w Legii Warszawa do 2013 roku. Największe sukcesy święcił właśnie z tym klubem już jako pierwszy trener od 2016 roku. Następnie pracował jako szkoleniowiec w reprezentacjach U-20 i U19. Od 2021 do 2022 i potem od 2023 do 2024 roku był trenerem Śląska Wrocław i z nim zdobył wicemistrzostwo Polski. W 2025 roku nawiązał współpracę z Janem Urbanem, jako jego asystent w reprezentacji Polski.
Przeczytaj: Powstanie wieża na Jaworniku Wielkim. Nowa atrakcja w Górach Złotych
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

