Bardzo silny wstrząs w Zagłębiu Miedziowym

11:28 AKTUALIZACJA
Biuro prasowe KGHM poinformowało właśnie o akcji ratunkowej prowadzonej w kopalni "Lubin". Nie ma wiadomości o osobach poszkodowanych. Po porannej serii wstrząsów pod ziemię zjechali ratownicy z Sobina. Wiadomo, że 13 górników bez większych komplikacji udało im się przeprowadzić w bezpieczne miejsce. Kolejnych siedmiu wciąż przebywa jeszcze w zagrożonym rejonie.
10:45
Seria porannych wstrząsów w Zagłębiu Miedziowym mogła być efektem celowego rozprężania energii nagromadzonej w złożu podczas robót górniczych. Sejsmolodzy nie wykluczają, kolejnych ruchów tektonicznych - znacznie słabszych.
Kiedy z gigantycznych mas skalnych górnicy wyciągają urobek, to w górotworze powstają bardzo silne i niebezpieczne naprężenia. Aby je zniwelować w newralgicznych miejscach montuje się ładunki wybuchowe, wyprowadza się załogę i następuje eksplozja. Tak było dziś o po szóstej w kopalni Polkowice-Sieroszowice. To właśnie ten wstrząs prawdopodobnie dał początek trzem kolejnym: o 8:11, 8:31 i 9:18. Pracownicy przykopalnianej stacji sejsmicznej w Rudnej powiedzieli mi, że nie da się wykluczyć, następnych wstrząsów o znacznie mniejszej magnitudzie.
Biuro prasowe KGHM-u podkreśla, że nie ma informacji o poszkodowanych górnikach - choć część załogi trzeba było wycofać do bezpiecznych sektorów.
9:38
Seria wstrząsów tektonicznych w Zagłębiu Miedziowym. Najmocniej - o godzinie 8:12 - ziemia zatrzęsła się z siłą 4,7 Richtera. Biuro prasowe Polskiej Miedzi poinformowało o ewakuacji części górników kopalni "Lubin".
Mirosław Kuk, dyrektor Departamentu Komunikacji w KGHM na ten moment nie ma danych o ewentualnych poszkodowanych. Potwierdził natomiast, że - zgodnie z procedurami - tuż po wstrząsie ze stacji w Sobinie wyjechali ratownicy.
Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej mamy do czynienia z niekontrolowanym ruchem górotworu - zjawiskiem, którego nie da się przewidzieć. Górotwór jest wyjątkowo niespokojny. o 9:18 znów się poruszył - tym razem z siłą przekraczającą 3 stopnie Richtera.
9:02
Wszystko wskazuje na to, że wstrząs ma związek z działalnością kopalń Polskiej Miedzi. Ze stacji górniczo-hutniczej w Sobinie wyjechała specjalna ekipa ratunkowa.
Czekamy na oficjalne oświadczenie biura prasowego Polskiej Miedzi.
Przeczytaj także: Ogromne zniszczenia po wybuchu butli z gazem w domu jednorodzinnym. Jedna osoba została poszkodowana
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

