Trzy pożary jednego wieczoru w Oleśnicy. Mężczyzna zginął w przyczepie kempingowej, był też dym w cerkwi - Radio Wrocław

Trzy pożary jednego wieczoru w Oleśnicy. Mężczyzna zginął w przyczepie kempingowej, był też dym w cerkwi

Dawid Podsiadło
Dawid Podsiadło, Hubert Gądek
| 2 miesiące temu, 2026-04-13, 06:25
Trzy pożary jednego wieczoru w Oleśnicy. Mężczyzna zginął w przyczepie kempingowej, był też dym w cerkwi – Pożar przyczepy kempingowej w Oleśnicy.
Pożar przyczepy kempingowej w Oleśnicy.
Fot. KP PSP w Oleśnicy

Aktualizacja - godz. 11:00

Komenda Powiatowa Policji w Oleśnicy ze wstępnych ustaleń wyklucza powiązanie trzech pożarów, do których doszło ostatniej nocy. Pomimo, że wszystkie zdarzenia w prostej linii dzielił nieco ponad kilometr, służby nie wskazują na podpalenia.

Do najtragiczniejszego w skutkach wypadku doszło przy ulicy Dobroszyckiej, gdzie spłonęła przyczepa kempingowa, a w środku znaleziono ciało 69-letniego mężczyzny. Jak informują służby, ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko, obejmując znajdujący się w pobliżu hostel, z którego ewakuowano wszystkich gości. Prawdopodobną przyczyną pożaru był samozapłon urządzenia grzewczego.

Do następnego pożaru doszło w cerkwi przy ulicy Łużyckiej, gdzie policja podejrzewa spięcie instalacji elektrycznej. Następnie ogień zajął garaże w pobliżu ulicy Wrocławskiej, gdzie nie jest znana dokładna przyczyna, ale prawdopodobnie też nie było to podpalenie.

Aktualnie nocnymi pożarami zajmuje się prokuratura.

Wcześniej pisaliśmy:

W niedzielę (12 kwietnia) około godziny 20:30 w Oleśnicy spłonęła przyczepa kempingowa przy ulicy Dobroszyckiej. Pojazd był zaparkowany nieopodal skrzyżowania z Wrocławską przy hostelu - ucierpiała także elewacja i wnętrze jednego z pomieszczeń. Jak poinformował nas dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, w środku przyczepy znaleziono ciało jednej osoby. To 69-letni mężczyzna. Przyczyną pożaru było prawdopodobnie zapalenie się przyczepy od urządzenia grzewczego - informuje policja.

Około godziny 22:00 doszło z kolei do zadymienia w Cerkwi Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny przy ulicy Łużyckiej, także w Oleśnicy. Spaleniu uległa część ołtarza oraz pomieszczenie przy ołtarzu. Tam na szczęście nikt nie został poszkodowany, a sytuacja w świątyni została szybko opanowana przez straż pożarną. Interweniowało 8 zastępów strażaków. Co więcej, około godziny 22:45 płonęły dwa blaszane garaże i trawy w rejonie ulicy Wrocławskiej. Tam pracowały 4 zastępy straży pożarnej.

Na ten moment nie są znane powody pojawienia się ognia w cerkwi i w garażu. Wszystkie trzy zdarzenia w linii prostej dzielił zaledwie nieco ponad kilometr.

Przeczytaj też: Kolejna próba podpalenia Rancza Kozanów. Monitoring uchwycił sprawcę


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.