Kiedy jeden rząd słupków to za mało. Nietypowy widok na wrocławskiej ulicy
Ile głosów na temat słupków w miastach, tyle opinii. Jedni uważają je za skuteczny sposób walki z nielegalnym parkowaniem, inni za ograniczanie i tak niewystarczającej liczby miejsc postojowych. Niezależnie od zdania w tej kwestii, dwa rzędy słupków ustawione tuż obok siebie wyglądają dość kuriozalnie. Taka sytuacja ma miejsce na ulicy Szczęśliwej we Wrocławiu.
Między Gwiaździstą a Zielińskiego już wcześniej ustawiony był rząd słupków chroniący trawnik znajdujący się przy ulicy. Mimo to kierowcy wciąż wykorzystywali wąskie pobocze i fragment drogi, by zostawiać samochody w dogodnej lokalizacji - tuż przy Sky Tower. Urzędnicy postanowili ukrócić ten proceder, ustawiając... drugi rząd słupków, tym razem na poboczu.
Nagranie nowego "wystroju" ulicy Szczęśliwej wywołało gorącą dyskusję w naszych mediach społecznościowych. Podobnie było przy wcześniejszej publikacji szpaleru słupków na ulicy Powstańców Śląskich. Wrocławianie coraz częściej mówią o nowej pladze nazywanej "słupkozą". A jakie jest Wasze zdanie na temat tego sposobu walki z nielegalnym parkowaniem?
Zobacz też: Manewry: OLEK 2026. Scenariusz: katastrofa samolotu. Tak wyglądają ćwiczenia służb
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


