Oleśnica: Masz karę, bo nie oddałeś książek? W tych dniach możesz zrobić to bez konsekwencji

W Oleśnicy rusza wielka abolicja biblioteczna. To szansa dla czytelników, którzy przetrzymują książki i mają naliczone kary za ich nieoddanie w terminie. W miejskiej bibliotece jest około 6 tysięcy aktywnych czytelników, z czego jedna trzecia zalega ze zwrotem książek. Według dyrektor oleśnickiej biblioteki publicznej Anny Zasady, okres "przebaczenia" ma zachęcić czytelników do powrotu:
- Pomysł stąd się bierze, że chcemy, żeby wróciły do nas książki przetrzymywane, ale też, żeby wrócili do nas czytelnicy, którzy z obawy przed konsekwencjami, może trochę ze wstydu, po prostu przestali do biblioteki przychodzić.
Jak mówią mieszkańcy, opóźnienia wynikają z natłoku codziennych obowiązków i zwykłego zapomnienia:
- Każdy swoim czasem dysponuje. Raczej staram się pamiętać, żeby te książki oddać, ale są takie sytuacje, że zapomnę, wyleci z głowy. Takie coś jest dobrze.
- To jest pozytywne, bo czasami człowiek jest zakręcony albo ma problemy czy z pracą, czy zdrowotne, czy obowiązki i czasami się tam umknie data.
Abolicja potrwa od 8 do 15 maja. Kara za dzień opóźnienia wynosi 10 groszy, a u rekordzistów sięga nawet 400 złotych.
Przeczytaj również: Uzbrojeni napastnicy przejęli tramwaj we Wrocławiu. Służby ruszyły do akcji
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

