Fabryki tną etaty w Jeleniej Górze. Na bruk może trafić ponad 300 osób

Rozpoczęły się zwolnienia grupowe w fabrykach, które na stałe wpisały się w historię Jeleniej Góry. Do Powiatowego Urzędu Pracy trafiła informacja o zwolnieniu 233 pracowników z firmy Zorka. Do tej pory w urzędzie zarejestrowało się 21 osób. Od 1980 roku firma produkowała meble, głównie dla jednego kontrahenta. Mówi dyrektor jeleniogórskiego urzędu pracy, Anna Zug:
- Podpisaliśmy porozumienie z tą firmą, o współpracy i pomocy dla pracowników. Nasi doradcy zawodowi uczestniczyli w spotkaniach na terenie zakładu.
Drugą firmą zwalniającą załogę jest Valmet, wcześniej działający jako PMP Poland. Ich produkty z Jeleniej Góry trafiały na cały świat. Nieoficjalnie wiadomo o zamknięciu całej linii produkcyjnej - dwa lata po wykupieniu firmy przez światową korporacje:
- Mamy informacje, że około 134 osoby są planowane do zwolnienia. Na ten moment u nas jest zarejestrowana jedna osoba.
W murach Valmetu produkowano maszyny papiernicze od połowy XIX wieku. Z kolei firma meblarska Zorka rozpoczęła działalność rok po II Wojnie Światowej.
Przeczytaj również: Droga za miliony złotych pod lupą prokuratury. Śledczy badają możliwe nieprawidłowości
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

